Prezes Związku Ukraińców w Polsce Piotr Tyma przekazał do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego notę dotyczącą profanowania i niszczenia „miejsc pochówku i upamiętnień Ukraińców w Polsce” – a właściwie członków zbrodniczej UPA. Ich zdaniem to zorganizowana akcja ukierunkowana na „wywołanie konfliktu na pograniczu polsko-ukraińskim w oparciu o zaszłości historyczne”. Zdaniem ks. Isakowicza-Zaleskiego to „histeria ze strony Tymy”.

Według ministerstwa kultury, spotkanie było poświęcone obserwowanym przez ZUwP „problemom wokół ukraińskich miejsc upamiętnienia po likwidacji Rady Ochrony i Pamięci Walk Męczeństwa”. W spotkaniu, które odbyło się na zaproszenie resortu w odpowiedzi na listy wysyłane przez ZUwP, nie uczestniczyło kierownictwo ministerstwa.

Czytaj więcej:

Ukraiński IPN: niech Polacy odbudują i zapłacą za zniszczone pomniki UPA

Ambasador Ukrainy interweniuje w polskim MSZ ws. zniszczenia pomnika UPA

Do treści pisma przekazanego do ministerstwa dotarła Wirtualna Polska. W dokumencie wskazano, że w południowo-wschodniej Polsce w latach 2014-16 doszło do „zorganizowanych i skoordynowanych prowokacji wymierzonych w społeczność ukraińską w Polsce oraz w relacje polsko-ukraińskie”. Jak podkreślono, polegały one „na profanowaniu i niszczeniu upamiętnień związanych z okresem II wojny światowej i walk polsko-ukraińskich po jej zakończeniu”.Zdaniem Związku Ukraińców w Polsce incydenty te „miały na celu wywołanie napięcia w relacjach polsko-ukraińskich i stały się elementem wojny informacyjnej skierowanej przeciwko Polsce”i nasiliły się w ostatnich dwóch latach, po aneksji Krymu przez Rosję.

ZUwP podejrzewa, że wandalizm jest dziełem środowisk prorosyjskich w Polsce:

– Celem długofalowym (takich) działań jest wywołanie konfliktu na pograniczu polsko-ukraińskim w oparciu o zaszłości historyczne, storpedowanie działań zmierzających do poprawy relacji pomiędzy naszymi narodami i porozumienia w kwestii zasad ustanawiania pomników i upamiętnień w miejscach związanych z tragicznymi wydarzeniami.

Czytaj także: Związek Ukraińców w Polsce doniósł na Cejrowskiego do prokuratury

Na potwierdzenie swych tez ZUwP, kierowany przez znanego negacjonistę wołyńskiego Piotra Tymę, powołuje się m.in. zdewastowanie nielegalnie postawionego pomnika ku czci zbrodniarzy z UPA na cmentarzu w Hruszowicach, a także na incydenty na wzgórzu Monastyrz, Wierzbicy, Radrużu, Werchratejczy z Pikulic. Należy zaznaczyć, że wszystkie one poświęcone były pamięci członków UPA, a część z nich została postawiona nielegalnie. Sam Tyma twierdzi, że mówienie o „nielegalnym” postawieniu pomników to nadużycie, ponieważ „kwestię uregulowano w 1994 r. na mocy umowy między Polską a Ukrainą”.

Przeczytaj: Przemyśl: śledztwo ws. poprawionych tablic na grobach zbrodniarzy z UPA w Pikulicach umorzone

Z tezą ZUwP nie zgadza się cytowany przez portal WP.pl ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski:

– To jest histeria ze strony szefa ZUwP, który od lat stara się przedstawić Polskę jako kraj, w którym prześladuje się Ukraińców. W wydarzeniach z ostatnich lat należy odróżnić to, co jest działaniem antyukraińskim, od tego, co jest sprzeciwem wobec kultu Stepana Bandery i UPA.

PRZECZYTAJ: Szef obwodu lwowskiego wypomniał marszałkowi Senatu niszczenie ukraińskich pomników i symboli w Polsce

W rozmowie z wp.pl duchowny powiedział, że jego zdaniem powodem incydentów jest to, że szczególnie w południowo-wschodnich rejonach Podkarpacia znajduje się wiele nielegalnych upamiętnień UPA. Uważa, że polskie władze zaniedbują rozwiązanie tego problemu:

– Profanacje i akty wandalizmu mogą być prowokacjami rosyjskimi, mogą też ukraińskimi, ale może to być bezmyślność i nadgorliwość ludzi, którzy mają dość biernej postawy polskich władz. Przy aktualnej postawie władz problem będzie nabrzmiewał, wciąż będą się zdarzały przypadki rozbijania młotkiem pomników, naklejania nowych tablic i malowania wulgarnych napisów.

ZOBACZ:Szycht: Polska daje Ukraińcom pieniądze, a milczy, gdy czczą UPA czy żądają Przemyśla [+VIDEO]

Wcześniej informowaliśmy, że z okazji 1 listopada na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie pojawiły się kłamliwe banery sugerujące, że w Polsce, niczym w bolszewickiej Rosji, niszczy się krzyże i groby Ukraińców. Posłużono się przy tym zdjęciami nielegalnych pomników ku czci UPA.

Na fotografiach przedstawiono pomniki ku czci zbrodniarzy z Ukraińskiej Powstańczej Armii, m.in. w Werchratej, na wzgórzu Monastyrz, w Radrużuoraz w Hruszowicach. Należy zaznaczyć, że ich legalność wzbudza poważne wątpliwości. Zdecydowana większość z nich została postawiona nielegalnie. Co więcej, względem pomnika w Hruszowicach wiadomo, ze nie znajdują się tam żadne groby bojówkarzy UPA. Świadczą o tym choćby umieszczone u podnóża postumentu tablice upamiętniające cztery „kurenie”, które od 1944 roku siały terror i stopniowo „oczyszczały” z Polaków południowo-wschodnie tereny powojennej Polski, nazywane przez ukraińskich nacjonalistów „Zakierzonnią”.

ZOBACZ: Podkarpacie: Skuto tablice na pomniku UPA [+FOTO]

WP.pl/ Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
29 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. beresteczko1651
    beresteczko1651 :

    To nie jest żadna histeria tylko symptom coraz bezczelniejszego panoszenia się ukraińców w Polsce. Mając poczucie bezkarności a nawet poparcia władz, sięgają po coraz większe przywileje i pieniądze. Do tego dochodzi świadomość poparcia ze strony banderowskiej ukrainy, banderowskiej diaspory na świecie i setek tysięcy, a wkrótce milionów, ukraińców zalewających Polskę. W efekcie niedługo to oni będą rządzić w południowo-wschodniej Polsce. Będą spośród siebie wyłaniać władze samorządowe, które z kolei będą miały wpływ na przykład na nominacje sędziów, prokuratorów czy szefów policji. Potem przyjdzie kolej na ukraińskich posłów i ani się obejrzymy, jak od Polski de facto odpadnie spora część terytorium, na którym Polacy będą traktowani podobnie jak biali ludzie w imigranckich dzielnicach Paryża, Marsylii czy Brukseli.

  2. baciar
    baciar :

    przed kazdym pomnikiem mogiła zbrodniarzy morderców Polaków wystarczy wystawic tabliczkę TU LEŻA MORDECY POLAKÓW NIECH BÓG IM WYBACZY BO MY NIE nie trzeba dewastować ani niszczyc kazda tabliczka powinna być oznaczona i oczywiście uprzednio zarejestrowana zgodnie z faktem historycznym miejsce przed nalezy do gminy starostwa bądz wojewówdztwa jeśli leży przy drodze wojewódzkiej zaden tfu pies tyma nic nie wskóra oznaczenie prawidłowe miejsce tfu pochówku uszanowane a IPN potwierdzi zaden sąd tego nie podważy

  3. kojoto
    kojoto :

    Przykładowe wypowiedzi prowokatora „uPadlina” („spermę ilona na ryju”) o forumowicze Ilona z jednego tylko wątku: „UPAdlina: 20.11.2016 08:36 nigdy do ilona nie powiedziałem per „ku*wa” zboczeńcu !!……….Nigdy!!…………..” a zaraz po tem: „UPAdlina: 20.11.2016 08:47 ty przez tą spermę ilona na ryju to nie za wiele widzisz pedałku!!.” http://www.kresy.pl/?forum/na-ukrainie-odwolywane-sa-spektakle-polskich-artystow,0,0,24354

  4. kojoto
    kojoto :

    Przykładowe wypowiedzi prowokatora „uPadlina” („spermę ilona na ryju”) o forumowicze Ilona z tego tylko wątku: „UPAdlina: 20.11.2016 08:36 nigdy do ilona nie powiedziałem per „ku*wa” zboczeńcu !!……….Nigdy!!…………..” a zaraz po tem: „UPAdlina: 20.11.2016 08:47 ty przez tą spermę ilona na ryju to nie za wiele widzisz pedałku!!.” http://www.kresy.pl/?forum/na-ukrainie-odwolywane-sa-spektakle-polskich-artystow,0,0,24354