Związek Przedsiębiorców i Pracodawców chce ustawowego zalegalizowania stałego pobytu w Polsce wszystkich Ukraińców, a także Wietnamczyków i Białorusinów. Przedstawiciele ZPP twierdzą, że będzie to dobre dla polskiej demografii i gospodarki.

„Proponujemy, żeby – na wzór reaganowskiej ustawy z 1982 r., która legalizowała (pobyt – red.) wszystkich Polaków w USA – wszystkich obywateli ukraińskich, którzy przebywali tu w danym okresie, zalegalizować, dać im prawo pobytu, z wydłużoną do 15 lat możliwością starania się o obywatelstwo polskie”– powiedział podczas konferencji prasowej prezes ZPP Cezary Kaźmierczak, cytowany przez PAP. Jego zdaniem, legalizacja ich obecności jest w interesie Polski, z uwagi na prognozy demograficzne i sytuację polityczną w Europie. Dodał, że „na poziomie wiceministerialnym”pomysł ten spotkał się z przychylnymi reakcjami. „Będziemy dalej do tego polityków nakłaniać”– zadeklarował Kaźmierczak.



Ustawa w tej sprawie miałaby obejmować także Białorusinów i Wietnamczyków. Jak argumentował szef ZPP, osoby tych narodowości są „preferowane ze względu na pracowitość i bezproblemową asymilację”.Podkreślił, że Ukraińcy to bardzo wartościowi imigranci, którzy jego zdaniem łatwo się asymilują, nie potrzebują nauki języka czy nauki zawodu. Przekonywał również, że Polsce potrzebny jest „anglosaski cynizm” w kwestii prowadzenia polityki imigracyjnej. Zdaniem ZPP do 2025 roku Polska powinna przyjąć 5 mln imigrantów.

Przedstawiciele ZPP uważają, że uregulowanie obecności Ukraińców w Polsce byłoby dobre dla gospodarki. Przy założeniu, że 85 proc. imigrantów ze Wschodu podejmie pracę, roczne wpływy do budżetu z tytułu podatków PIT i VAT oraz składek emerytalnych mogłyby wynieść nawet 9 mld zł. Szacuje się, że w Polsce przebywa obecnie ok. miliona Ukraińców. Legalnie zatrudnionych jest 650 tys. Liczba zatrudnionych nielegalnie oscyluje w szerokich granicach 30 -270 tys.

PAP / tvp.info / Kresy.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.

a

8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. azar :

    Czy tego goscia pojeb..ło. Dać im jeszcze mieszkanie i samochód.
    Koleś studiował 2 lata w Tarnopolu na Ukrainie. Przez ten pobyt tam odwaliło mu tylko psychicznie przez tych ukrów jeban.ch Takiego powalonego narodu to jeszcze nigdy nie spotkał. Wiele by Wam mógł o nich poopowiadac z zycia wzięte. Rzucił szkołe bo z debilami nie szło wyrobić i wrócił do PL a tu suprise 1 mln banderowców w Polsce robi co chce. Gdzie się nie ruszyc to ukry. Wyjeżdża teraz do Anglii bo nie moze patrzyć co się u nas obecnie dzieje względem tej bandy. Ma do nich wstręt.
    Najlepiej Polaków na zachód wyganiać a w te miejsce ukrów nasprowadzać. Toż ci polityka.
    Nie mówie żeby ich całkiem do pracy nie sprowadzać ale nie w takich ilościach!!!!
    Byłem tam u niego przez 2 tyg więc i ja równiez zdązyłem poznać ich trochę. Bądźcie świadomi, że zachowują się oni u siebie wobec nas inaczej niż będąc u nas.

  2. upadlina
    upadlina :

    Sprowadżcie tu Polaków, których żydo-komuniści wywieźli na wschód i tych z nowej emigracji, którzy wyjechali za chlebem, a nie upadlińców, którzy nienawidzą wszystkiego co polskie!!………………………. Jak to pejsy koniecznie chcą nam zrobić multi-kulti………. Jak nie daje się drzwiami, to oknem się wpier..lą!! Trudno nam tu przeflancowac muslimów, to chcą nas zalać bandero-ukrami!!

    • zan :

      Oni nie chcą z powrotem Polaków, bo znaleźli tańszą siłą roboczą. Niech Polacy zostaną na zmywaku. Liczy się tylko zysk debila niepotrafiącego inwestować w technologię, więc uciekającego w najtańszą pracę. Oczywiscie jest to droga donikąd, będziemy walczyć z Bagladeszem o ochłapy. Każdy rozsądny kraj woli uciec do przodu i zarabiać na technologii.

  3. zefir :

    Polska durnota.Czy pokolenia Polaków pracowały i walczyły o dobrobyt banderowców i ich miłośników?Czy celem tej walki było wymiatanie młodych,zdrowych,wykształconych,najbardziej wartościowych Polaków na przysłowiowe Wyspy?To jakaś hiperbzdura nadymana przez egoistyczny ,małostkowy ,partykularny interes tzw.Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.Dla tych nienasyconych ku.asów nacja polska nie istnieje,to taka igraszka którą można poświęcić dla mikro płac najemnych pracowników.Tym przedsiębiorczym antypolakom i debilom polecam nacjonalny solidaryzm pracowniczy Niemców.Dla tzw Związku Przedsiębiorców i Pracodawców liczy się głównie dojenie niskopłatnych pracowników,najlepiej imigranckich pracowników.Oczywiście ci krwiopijcy będą przedstawiać siebie w glorii wielkich bezinteresownych patriotłów-bzdura ,obłuda i hipokryzja.

  4. leszek1 :

    Jezeli w Polsce nie wymaga sie od cudzoziemcow pozwolenia na prace, nalezy natychmiast naprawic ten blad. Oni nie moga tworzyc konkurencji dla Polakow i wypychac ich z ojczystego kraju. Pozwolenie na prace uzyskuje sie automatycznie majac statut legalnego imigranta, lub obywatela Rzeczypospolitej. Nielegalnych nalezy deportowac.

  5. tutejszym :

    Ukraińcy dostają dach nad głową i pracę na miejscu. Tyrają po 16 godzin dziennie w nie ogrzewanym pomieszczeniu. Praca na akord, zarabiają (2,5 – 3,5) tyś. zł/mc. Bezrobotni Polacy siedzą na dupie i przyglądają się tej ciężkiej fizycznej pracy Ukraińców. Tylko nieliczni z nich decydują się na tą ciężką fizyczną robotę. Przy 8 – 12 godz. dniu pracy zarobią 1200 – 1700 zł/mc. Mają ciężko, Ukraińcy wspierają się a Polacy żrą się pomiędzy sobą.