Żołnierz nie zdążył uciec przed pociągiem po uratowaniu swojego psa.

31-letni operator specjalnego oddziału szybkiego reagowania Ryśzginął na stacji kolejowej Nowogirejewo w Moskwie. Poinformował o tym przedstawiciel służby inspekcji transportu. Według podanych przez niego informacji o 9 rano mężczyzna spacerował z psem w okolicy stacji kolejowej. Pies rasy bokser prowadzony był na smyczy. W pewnym momencie mężczyzna spuścił psa ze smyczy a ten pobiegł prosto na tory kolejowe. Mężczyzna natychmiast zeskoczył z platformy na tory i pobiegł ratować psa. Udało mu się go chwycić i wyrzucić na platformę, sam jednak został przejechany przez pociąg. Pieska przygarnęli koledzy jego pana z oddziału. W sprawie prowadzone jest śledztwo.

TASS/KRESY.PL

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz