Aleksiej Kokorin, ekspert ds. klimatu w rosyjskiej placówce Światowego Funduszu na rzecz Przyrody (WWF), uważa, że tegoroczna nadzwyczajnie surowa zima w Rosji stanowi wyraźny przykład destabilizacji klimatu na świecie.
“Tegoroczna zima była szczególnie mroźna i śnieżna w Moskwie oraz całej europejskiej części Rosji. Średnia temperatura znacznie spadła tu poniżej długookresowej średniej z lat 1961-1990. Jednocześnie w regionie Jakucji, zwłaszcza w Ojmiakonie zwanym biegunem zimna, było znacznie cieplej – średnia temperatura była o 10-15 stopni wyższa niż zwykle. Dane te świadczą o destabilizacji klimatu całej planety” – stwierdził Kokorin.
Zdaniem rosyjskiego eksperta proces ten będzie się nasilał z powodu coraz większej ingerencji człowieka w środowisko. “Redukcja emisji dwutlenku węgla następuje zbyt wolno. Musimy być gotowi na poważne zakłócenia klimatyczne na naszej planecie” – oznajmił Kokorin.
Tegoroczny styczeń był w Rosji najzimniejszy od 20 lat. Tymczasem zdaniem doradcy prezydenta Rosji do spraw klimatu Aleksandra Biedrickiego anomalna zima w Rosji nie potwierdza tezy o globalnym ociepleniu klimatu.
Joanna Korol/fr.rian.ru/Kresy.pl





























