Wołodymyr Zełenski ogłosił w poniedziałek, że skierował do Karola Nawrockiego zaproszenie do złożenia wizyty na Ukrainie. Jego deklaracja spotkała się z odpowiedzią Marcina Przydacza z Kancelarii Prezydenta.

Ukraiński przywódca podkreślił, że chętnie przyjedzie do Polski na pierwsze spotkanie z prezydentem Karolem Nawrockim, o ile otrzyma formalne zaproszenie. Dodał również, że sam zaprosił polskiego prezydenta do Kijowa. „Jeśli chodzi o prezydenta Polski, z przyjemnością bym się z nim spotkał. Zaprosiłem go i powiedziałem: «proszę wybrać dowolną datę». Jakąkolwiek datę wybierzecie, ja z przyjemnością się spotkam” – stwierdził Zełenski po poniedziałkowych obradach „koalicji chętnych” w Londynie.

„Ostatnio usłyszałem w mediach sygnał, że (prezydent Karol Nawrocki) mnie zaprosił. Cóż, żebym mógł przyjechać, potrzebuję daty. A potem, jeśli prezydent – oficjalnie, nieoficjalnie, jak będzie chciał – zaprosi i zaproponuje datę, to oczywiście przyjadę z oficjalną wizytą do Polski. To dla mnie ważne” – dodał.

Na platformie X głos zabrał szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta RP. Marcin Przydacz napisał: „Cieszymy się, że relacje z Polską są dla Prezydenta Ukrainy ważne. Dla nas również ważne są dobrosąsiedzkie, oparte o wzajemny szacunek, relacje z Ukrainą”.

Zaznaczył również: „Nad datą spotkania prezydentów w Warszawie pracujemy w kontaktach dyplomatycznych, które są otwarte i aktywne”.

Czytaj: Wizyta Nawrockiego w Kijowie? Przydacz: Zełenski może wsiąść w pociąg i przyjechać do Warszawy, czekamy na konkrety

dorzeczy.pl / Kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności