W Rzymie znajduje się ostatni skrawek litewskiej ziemi okupowany przez Rosję. Rząd w Wilnie bezskutecznie usiłował odzyskać budynek placówki dyplomatycznej, zajęty przez Związek Radziecki po aneksji Litwy w roku 1940
Włosi uważali do tej pory, że Litwini powinni załatwić tę sprawę z Federacją Rosyjską, w końcu jednak zgodzili się ją rozwiązać. W najbliższym czasie rozpoczną się rozmowy na ten temat przedstawicieli dyplomacji obu krajów.
Strona litewska oczekuje od Włoch innego budynku bądź zwrotu sumy, za jaką w 1937 roku kupiono rezydencję przy Via Nomentana, zajętą trzy lata później przez konsulat Związku Radzieckiego, a obecnie zajmowaną przez konsulat Federacji Rosyjskiej. 72 lata temu wydano na nią równowartość 9 milionów euro i do niedawna Litwini liczyli na zwrot przez Włochów tej sumy. Obecnie mówi się o wieczystej dzierżawie któregoś z prestiżowych budynków należących do państwa.
IAR/mb





























