Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Wasyl Zwarycz, ambasador Ukrainy w Czechach i były ambasador w Polsce, poinformował w niedzielę, że rezygnuje z polskiego odznaczenia państwowego. Decyzję uzasadnił odebraniem Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego po sporze wokół nadania ukraińskiej jednostce nazwy „Bohaterów UPA”.
Zwarycz przypomniał, że w lipcu 2024 roku, jako ambasador Ukrainy w Polsce, otrzymał z rąk prezydenta Andrzeja Dudy Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. W niedzielnym wpisie oświadczył jednak, że obecnie rezygnuje z tego odznaczenia.
„Oddanie interesom państwa ukraińskiego, honor i godność Prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, Sił Zbrojnych Ukrainy, moich kolegów dyplomatów oraz wolnego i niezłomnego narodu ukraińskiego, a także głębokie poczucie sprawiedliwości nakazują mi odmówić przyjęcia odznaczenia państwowego Rzeczypospolitej Polskiej” – napisał Zwarycz.
Otwierając wtorkowe posiedzenie swojego rządu, premier Donald Tusk po raz kolejny zabrał głos na temat politycznego sporu na tle historii, do jakiego doszło między Polską a Ukrainą.
„Jestem odpowiedzialny za Polskę, nie za Ukrainę. Ja nie przyłożę ręki w żaden sposób do podsycania tego napięcia" - Tusk odniósł się do obecnego konfliktu. Jak powiedziałe będzie stać na takim stanowisku „czy to jest popularne, czy nie". Zadeklarował, że jego zdaniem „w długofalowym interesie Polski jest budowanie możliwie dobrych relacji [z Ukrainą] na wizji przyszłości, a nie na traumie z przeszłości". Ocenił przy tym, że historyczna trauma jest uzasadniona „po obu stronach", ale „szczególnie po polskiej".
💬 Premier @donaldtusk ⤵️
Jestem odpowiedzialny za Polskę, nie za Ukrainę. Nie przyłożę ręki w żaden sposób do podsycania tego napięcia. pic.twitter.com/LzQIGZ6FqA
20 czerwca Kościół wspomina bł. Władysława Bukowińskiego, polskiego duchownego związanego z Wołyniem, sowieckimi łagrami i katolikami żyjącymi w Kazachstanie.
Jego biografia łączy doświadczenie Kresów, okupacji sowieckiej, przymusowych przesiedleń i tajnej pracy duszpasterskiej wśród Polaków oraz innych narodów deportowanych w głąb ZSRR.
Bukowiński urodził się 4 stycznia 1905 roku w Berdyczowie, w rodzinie Cypriana Józefa Bukowińskiego i Jadwigi ze spolszczonego rodu Scipio del Campo. Dzieciństwo spędził na ziemiach dzisiejszej Ukrainy, m.in. na Podolu. Po ucieczce rodziny przed bolszewikami zamieszkał w Polsce. W 1921 roku zdał maturę w Krakowie i rozpoczął studia prawnicze na Uniwersytecie Jagiellońskim. Ukończył je w 1926 roku, uzyskując tytuł magistra prawa. Studiował także w Polskiej Szkole Nauk Politycznych, działał w Akademickim Kole Kresowym i przez pewien czas pracował jako redaktor „Czasu”.
Pilot amerykańskiego F-15 zestrzelonego nad Iranem w kwietniu zeznał funkcjonariuszom wywiadu, że przed katapultowaniem widział grupę irańskich dronów unoszących się w powietrzu i poruszających się jak jeden organizm — podała CNN.
Według relacji czterech źródeł zaznajomionych ze sprawą pilot opisał podczas odprawy po akcji ratunkowej formację przypominającą „meduzę”. Chodziło o wiele dronów lecących synchronicznie, z mniejszymi maszynami znajdującymi się pod większymi, niczym nogi.
„Wiele dronów było połączonych ze sobą i poruszało się jak jeden organizm, z mniejszymi dronami pod większymi, niczym nogami” — powiedziała CNN jedna z osób zaznajomionych z relacją pilota. „Prawdziwie kosmiczne cholerstwo” — dodała. Inne źródło określiło tę formację jako „pole minowe dronów” w powietrzu.
Prezydent Karol Nawrocki podczas Poland Future Summit w Warszawie wskazał kryzys demograficzny jako jedno z głównych wyzwań dla państwa, gospodarki i bezpieczeństwa. Podkreślił, że polską odpowiedzią na ten problem ma być wzmocnienie rodziny, a nie uleganie presji migracyjnej.
W poniedziałek w Warszawie prezydent Karol Nawrocki otworzył konferencję Poland Future Summit wystąpieniem „Polska 2035 – jak budować silne państwo w epoce globalnych przesileń”, w którym wskazał demografię jako fundament rozwoju, bezpieczeństwa i odporności państwa.
„Nie ma rozwoju bez bezpieczeństwa i nie ma bezpieczeństwa bez rozwoju. A fundamentem jednego i drugiego na tej szerokości geograficznej jest demografia” — podkreślał prezydent Karol Nawrocki podczas konferencji Poland Future Summit.
Szef niemieckiej dyplomacji wyraził sprzeciw wobec próby wojskowego zajęcia części terytorium Libanu przez Izrael, ale zrobił to w sposób, który nie wywiera presji na natychmiastowe przerwanie przez Izraelczyków działań zbrojnych.
„Stanowisko rządu federalnego [Niemiec] jest jasne: odrzucamy stałą obecność wojsk izraelskich na terytorium Libanu. Nie wolno również uniemożliwiać ludności cywilnej powrotu do miejsc, w których mieszka” – powiedział minister spraw zagranicznych RFN Martin Giese na konferencji prasowej w Berlinie, jak przytoczył w poniedziałek portal Middle East Monitor.
Wypowiedzi Giesego zostały podkreślone przez rzecznika rządu Stefana Korneliusa, który powtórzył niemieckie „poparcie dla integralności terytorialnej Libanu”. Zwrócić uwagę trzeba jednak na przymiotnik "stała" w wypowiedzi szefa niemieckiej dyplomacji, co osłabia wymiar sprzeciwu wobec bieżących działań zbrojnych Izraelczyków w Libanie.
Wielka Brytania: Ukraińcy szkolą się na Challengerach. Brytyjczycy publikują nagranie