Wśród studentów kijowskich uczelni, którzy w piątek świętowali rocznicę wybuchu rewolucji, objawili się miłośnicy Oskara Dirlewangera – dowódcy znanych z barbarzyństwa oddziałów niemieckich kryminalistów mordujących mieszkańców Warszawy w czasie Powstania Warszawskiego.

21 listopada na ulice Kijowa wyległa znaczna liczba ukraińskich studentów. Wśród nich uwagę zwracała specyficzna grupa, trzymająca flagi z symbolem „Czarnego Słońca” – stanowi ono także integralny element herbu batalionu „Azow” do którego zaciągnęło się wielu ukraińskich neonazistów. Około 2:30 minuty nagrania widać jak grupa ta dumnie prezentuje flagę z napisem „Dirlewanger Skinheads” i wizerunkiem niemieckiego zbrodniarza, odpowiedzialnego za nieopisane okrucieństwa wobec mieszkańców Warszawy w lecie 1944 r.



Flaga z tą grafiką powiewała na kijowskim Majdanie:

Kresy.pl/hromadske.tv

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.



11 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. zefir :

    Jeżeli na Ukrainie gloryfikuje się zbrodnicze OUN-UPA,Ochotniczą dywizję SS „Galizien”/ukr. „Hołyczyna”/,to nie może dziwić faworyzowanie przez majdaństwo Oskara Dirlewanger’a,SS-mana, i zbrodniarza,sadysty,kryminalisty,pedofila,gwałciciela”podludzi” odpowiedzialnego za mord conajmniej 60000cywili,których znaczną część spalono żywcem.Przecież spalenie przez bander ok 50-ciu osób w Odesie to tylko skromna namiastka wzorców szkopa O.D.Rocznica wybuchu majdańskiej rebelii to doskonała okazja do zademonstrowania niby proeuropejskich,prohumanitarnych i prodemokratycznych wartości.Ale,nie ulegajmy złudzeniom,to nazifaszystowska Ukraina,której prawo zezwala i honoruje postawy,również młodych debili wyciągających ręce w geście „Heil…”,oraz pokazujących obłed zachwytu O.Dirlewanger’em.A Marszałek Sejmu RP nie może doczekać się ratyfikacji przez Sejm umowy stowarzyszeniowej Ukrainy z UE i pieje peony o bezwarunkowości,pilności,konieczności-zwykły skandal i kpina z Polaków.

  2. sylwia :

    W Warszawie na cmentarzu przy ul. Wolskiej 174 są pochowane ofiary oprawców Dirlewangera. Są adresy tych zamęczonych ludzi i ich adresy na warszawskiej Woli. Podany jest wiek wielu ofiar: to były całe rodziny z małymi dziećmi. W skład dywizji SS Dirlewangera weszli Ukraińcy z rozbitej przez Rosjan pod Brodami dywizji SS Galizien oraz grupa Czeczeńców. Przed bestialkimi mordami w Warszawie, Sonderkommando Dirlewangera wymordowało ludność około 200 białoruskich wsi, w tym słynnego Chatynia. W tych zbrodniach współpracowali z Dirlewangerem Ukraińcy z 118-go batalionu Schutzmannschaft ukraińskiej policji. Teraz Ukraińcy czczą jego pamięć, tak jak święte dla nich są postacie krwawych oprawców Bandery, Szuchewicza i Łebedia. Ci sami Ukraińcy rozdawali na pl. Zamkowym w Warszawie 23 listopada 2014 r. ulotki nazywające Polaków ’przyjaciółmi’ i ‘braćmi’. Fałsz. Obłuda. Hipokryzja. Nasi najwięksi wrogowie chcą nas omamić słodkimi słowami według ósmego Przykazania Dekalogu OUN: ‘Nienawiścią i podstępem będziesz przyjmować wroga twej nacji.’ A jacy są historyczni wrogowie Polski? 1. Niemcy. Przykłady: rozbiór Polski, prześladowania patriotów, zakaz polskiego w szkołach, napaść w 1939 r., rozstrzeliwanie cywilów i jeńców, wymordowanie profesorów krakowskich, łapanki na ulicach do egzekucji i wywozu ma roboty przymusowe, katownia na Pawiaku, obozy zagłady, zniszczenie kraju. Stan obecny: dehitleryzacja Niemiec, zakaz hitlerowskich symboli i haseł, przeprosiny, brak żądań terytorialnych, spokojne stosunki; 2. Rosja. Przykłady: rozbiór Polski, rzeź Pragi, zakaz polskiego w szkołach, prześladowania patriotów, napaść w 1939 r., rozstrzeliwanie cywilów i jeńców, wymordowanie profesorów lwowskich, masowe wywózki na zesłanie, katownie NKWD, łagry, wyzysk ekonomiczny aż do 1991 r., wprowadzenie terroru UB. Stan obecny: dekomunizacja Rosji, przeprosiny ze strony parlamentu rosyjskiego (Dumy), brak żądań terytorialnych, propozycja zwrotu Polsce ziemi wołyńskiej, stanisławowskiej i tarnopolskiej, spokojne stosunki. 3. Ukraina. Przykłady: morderstwa polskich funkcjonariuszy i działaczy, wywłaszczenie Polaków i ich instytucji, masowe rzezie Polaków wołyńskiem, stanisławowskiem, tarnopolskiem i na Podlasiu z ok. 400 000 ofiar, brak uznania winy i przeprosin ze strony prezydenta i parlamentu Ukrainy, kult oprawców Polaków Bandery, Szuchewicza, Łebedia i innych, rozbudzenie hitleryzmu z jego symboliką i hasłami, daleko posunięte żądania terytorialne wobec Polski, dążenie do rozpadu Polski przez skrytą akcję polityczną i propagandową wewnątrz kraju. Wniosek: spośród trzech historycznych wrogów Polski, Ukraina jest najgorszym.