Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Orlen stał się większą spółką giełdową niż rosyjski państwowy koncern Rosnieft. W połowie lipca wartość rynkowa polskiej grupy przekroczyła kapitalizację jednego z największych przedsiębiorstw naftowych Rosji.
Na zamknięciu notowań w piątek 17 lipca akcje Orlenu kosztowały 146,20 zł. Przy ponad 1,158 mld wyemitowanych akcji oznaczało to kapitalizację na poziomie około 169,7 mld zł. W ciągu roku wartość giełdowa polskiego koncernu wzrosła o około 67 proc.
Kapitalizacja Rosnieftu wynosiła w lipcu około 3,14 bln rubli. Według średniego kursu Narodowego Banku Polskiego z 15 lipca, wynoszącego 0,0485 zł za rubla, odpowiadało to około 152,3 mld zł. Orlen był więc wyceniany o ponad 17 mld zł, czyli około 11 proc., wyżej od rosyjskiej spółki.
Na Ukrainie były szef zaplecza szkolnego pułku został skazany na 10 lat więzienia za kradzież żywności z magazynów jednostki wojskowej. SBU udokumentowała 59 przypadków wynoszenia produktów o łącznej wartości niemal pół miliona hrywien. (więcej…)
Berlin i Paryż rozpoczęły współpracę w dziedzinie odstraszania nuklearnego, która ma uzupełniać system bezpieczeństwa NATO. Jesienią Bundeswehra weźmie udział we francuskich manewrach, a oba państwa przeanalizują możliwość opracowania nowej doktryny.
W piątek w bazie lotniczej Nörvenich pod Kolonią kanclerz Niemiec Friedrich Merz i prezydent Francji Emmanuel Macron zainaugurowali praktyczną współpracę obu państw w dziedzinie odstraszania nuklearnego, zapowiadając udział niemieckich sił konwencjonalnych we francuskich ćwiczeniach jądrowych.
Niemiecko-francuska Rada Obrony i Bezpieczeństwa obradowała w hali serwisowej lotniska wojskowego. Spotkanie odbyło się w ramach wspólnych konsultacji rządowych, podczas których przywódcy obu państw omawiali również obronę przeciwrakietową, systemy uderzeniowe dalekiego zasięgu oraz przyszłość wspólnych projektów zbrojeniowych.
Europejski komisarz do spraw obrony i przestrzeni kosmicznej Andrius Kubilius przyznał, że dymisja ukraińskiego ministra obrony Mychajła Fedorowa była dla przedstawicieli Unii Europejskiej zaskoczeniem. Podkreślił jednocześnie, że zawarte z Ukrainą porozumienia dotyczące finansowania obronności i produkcji uzbrojenia powinny pozostać w mocy.
Kubilius zapytany, czy wcześniej docierały do niego informacje o możliwym odejściu Fedorowa, przyznał, że unijni przedstawiciele nie spodziewali się takiego rozwoju wydarzeń. „To było dla nas spore zaskoczenie” – powiedział unijny komisarz.
Podczas podróży z Warszawy do Chełma Kubilius otrzymał również wiadomość, że premier Julia Swyrydenko została 14 lipca odwołana ze stanowiska. Ocenił, że zmiany personalne mogą być czasami potrzebne, a kandydat na nowego szefa rządu może mieć odpowiednie kwalifikacje.
Oskarżony Ukrainiec umieszczał w różnych miejscach symbolikę i hasła związane z Ukraińską Powstańczą Armią. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego twierdzi, że pracował dla Rosjan.
Figurant postępowania to 18-letni imigrant z Ukrainy Ilia K. Miał on nanosić w różnych miejscach w Warszawie hasło "Sława UPA" oraz czerwono-czarne barwy tej ludobójczej organizacji. Zrobił to między innymi na Pomniku Rzezi Wołyńskiej, ale też pomniku Bohaterów Getta Warszawskiego. Został zatrzymany przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Polska specsłużba twierdzi, że Ilia K. działał na zlecenia Rosjan. Stawia mu zarzut realizacji działań sabotażowych i dywersyjnych na rzecz obcego państwa. W okresie od listopada 2024 do sierpnia 2025 roku oskarżony miał popełnić aż 47 inkryminowanych czynów. ABW uważa, że Ukrainiec przygotowywał się do działań dywersyjnych z użyciem drona, zrelacjonował portal Polsat News.
Archeolodzy Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku odnaleźli na Westerplatte płytę oporową polskiego moździerza kalibru 81 mm wz. 31, używanego przez obrońców Wojskowej Składnicy Tranzytowej we wrześniu 1939 roku.
Zabytek wydobyto w czwartek, a dzień później zaprezentowano go w pracowni konserwacji muzeum.
Element uzbrojenia znajdował się w wykopie nr 48, przy dawnym północnym skrzydle koszar. Archeolodzy natrafili na niego na głębokości około 140 cm, w wypełnisku leja powstałego po eksplozji niemieckiej bomby.
Świetana inicjatywa, oby takich więcej! Niech dzieciaki poznają od małego język wroga;)
„z zakresu kultury i historii Ukrainy” – z czego? 25 lat historii to rzeczywiście szmat czasu. A kultura? To chyba chodzi o zajęcia z ostrzenia siekier.
Historia może być ciekawym pomysłem.
tagore
Wątpię. Zaimportują w pakiecie jakąś wersję Wiatrowycza. Zacznie od tysiącletniej Ukrainy a skończy na drugiej wojnie polsko-ukraińskiej inspirowanej przez NKWD
Też wątpię, żeby ludzie którzy to wymyślili mieli w planch uczyć dzieci prawdy o ludobójczym UPA i zbrodniarxzach Szuchewyczu i Banderze, czy o zainicjowanej przez austriaków ZURL.
rozumie , że to będzie płatne dodatkowo przez ukraińców?
Z podatków w MEN nei ma takich przedmiotów?
A na ukrainie w ilu szkołach uczą Polskiego i Historii Polski?
Sprowadzać jak najwięcej Ukraińców do Polski, ale nie otwierać żadnej szkoły z językiem Ukraińskim! Są szkoły z językiem rosyjskim jako obcym i jak chcą to niech tam chodzą.
Będą tworzyć ukraińską zamkniętą społeczność na własne życzenie co za durnie, ale tam już loby ukraińskie działa sprawnie od dawana będą ich uczyć że Kraków to stare ukraińskie miasto. W Irlandii w większych miastach jest po kilka tysięcy Polaków ale nikt klas nie tworzy z polskim a tu 150 i już mieszkający od dawana w Polsce banderowcy dopięli swego boją się że młoda ukraińska emigracja będzie się asymilować
Już kiedyś o tym pisałem, na zachodzie maja getta muzułmanów i „białych inaczej”, my będziemy mieli getta „polaków z nadania karty polaka’ i „nielegałów zza Buga’…
a do tego frytki
IMBECYLIZM !!! Nie można upaińcom pozwolić stworzyć prężnie działającej mniejszości i to gdzie, w mieście uchodźców z Kresów II RP !!! Co Oni na to ??? Dlaczego nie przeciwdziałają ??? Nawet bez upaińskich elementów w polskiej szkole będziemy mięli w przyszłości z tą swołoczą problemy. Historia już wielokrotnie pokazała, że się nie asymilują i nienawidzą wszystkiego, co polskie.