“Nie byłoby żadnej wojny, gdybym miał drugą kadencję” – oznajmił w programie “Piaskiem po oczach” w TVN24 Lech Wałęsa, odnosząc się do konfliktu na Ukrainie.
Zrobiłem połowę tego, co zaplanowałem. Ja raczej w tamtym czasie burzyłem, a budować miałem dopiero w drugiej kadencji. Byłem przekonany, że będę budował, a oni wybrali SLD i Kwaśniewskiego– zaznaczał w programie prowadzonym przez Konrada Piaseckiego były prezydent. Wałęsa oznajmił również, że gdyby w 1995 wygral z Aleksandrem Kwaśniewskim drugą turę wyboró prezydenckich, to nie byłoby dziś wojny na Ukrainie:
Nie byłoby żadnej wojny, gdybym miał drugą kadencję– powiedział.
TVN24 / Kresy.pl


























