W Stanisławowie (dzisiejszy Iwano-Frankowsk) 500 osób oblega siedzibę gubernatora, części z nich udało się wedrzeć do środka, gdzie próbowali zmusić gubernatora do podpisania rezygnacji z pełnienia urzędu. Gubernator – Wasilij Czudnow – odmówił, twierdząc, że odwołać go może jedynie prezydent Ukrainy.
W Żytomierzu protestujący próbowali się wedrzeć do siedziby rady obwodowej, po tym jak ta nie przyjęła do porządku obrad punktu zgłoszonego przez radnych „Batkiwszcziny” “o społeczno-politycznej sytuacji w kraju”. Głosy rozłożyły się po równo. Po tej informacji protestujący na zewnątrz zwolennicy opozycji usiłowali wedrzeć się do siedziby rady. Po próbie szturmu głosowano jeszcze raz. Tym razem za przyjęciem punktu do porządku obrad głosowało 76 z 88 radnych.
Pravda.com.ua



























