Unijny ambasador krytykuje Kijów

Unijny ambasador w Kijowie Jan Tombiński skrytykował ukraińskie władze. Jego zdaniem, w tym kraju wciąż można mówić o wybiórczym stosowaniu prawa.

W rozmowie z agencją Interfaks, Jan Tombiński podkreślił, że szczyt Ukraina – Unia Europejska, który odbędzie się się 25 lutego jest zwykłym elementem dialogu Brukseli i Kijowa i służy omówieniu bieżących tematów. Wśród nich będzie zapewne sprawa Julii Tymoszenko i kwestia wybiórczego stosowania prawa, ponieważ są to problemy bez rozwiązania których nie można mówić o postępach w stosunkach Ukrainy z Unią Europejską. Ambasador dodał, że temat ten będzie poruszany nie po raz pierwszy. Jego zdaniem, pomóc w rozwiązaniu problemu mogą wnioski misji obserwacyjnej Parlamentu Europejskiego, w skład której wchodzą były przewodniczący tej instytucji Pat Cox i Aleksander Kwaśniewski.
Stosunki Kijowa i Brukseli pogorszyły się od czasu dojścia do władzy niemal 3 lata temu Wiktora Janukowycza, który rozpoczął swoją prezydenturę od ograniczania wolności demokratycznych. Do więzień trafili też jego najwięksi oponenci: Julia Tymoszenko i Jurij Łucenko. Z tego powodu nie udało się podpisać umowy stowarzyszeniowej Ukrainy z Unią Europejską. Dokument już od prawie roku leży parafowany, a jego podpisanie jest odkładane ze względu na ukraińskie problemy z demokracją.
IAR/KRESY.PL
forma płatności