Ukraiński miliarder Wiktor Pinczuk wyprawia urodziny za pięć milionów euro. Sprawa ta trafiła do francuskich mediów wzbudzając kontrowersje.

We francuskim kurorcie narciarskim Courchevel ukraiński miliarder Wiktor Pinczuk wynajął od merostwa teren o powierzchni dwóch tysięcy metrów kwadratowych, na którym wybudował halę. To w niej będzie przyjmował pół tysiąca gości, dla których bufet przygotował jeden z najsłynniejszych mistrzów sztuki kulinarnej – Alain Ducasse.

Uczestników przyjęcia bawić będzie sprowadzony z Kanady słynny Cyrk Soleil. Koszt urodzin – to pięć milionów euro. Mer Courchevel broni się przed zarzutami, że w obecnych czasach takie przedsięwzięcie jest czymś nieprzyzwoitym i powiada, że gdyby się na to nie zgodził, to miliarder zorganizowałby swoje urodziny w Szwajcarii lub w Austrii, więc taka impreza przyczyni się do propagowania walorów turystycznych kurortu.

Courchevel jest snobistycznym i niesłychanie drogim miejscem zimowych spotkań rosyjskich nuworyszy. Roman Abramowicz, przyjaciel Władimira Putina i właściciel klubu piłkarskiego Chelsea chciał kupić tę stację narciarską – gdy mu się to nie udało wynajął na całą zimę 20 tysięcy apartamentów.

IAR/Kresy.pl

forma płatności