Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Politechnika Warszawska opracowała modułową platformę rakietową Artemida kalibru 70 mm, która może stać się podstawą m.in. taniego pocisku antydronowego, celu powietrznego albo platformy testowej dla technologii rakietowych. Jak mówi dr hab. inż. Jan Kindracki w rozmowie z Defence24, wojsko zna projekt i wykazuje zainteresowanie częścią zastosowanych w nim rozwiązań.
Projekt Artemida został opisany w sobotę przez Defence24 w rozmowie z dr. hab. inż. Janem Kindrackim z Politechniki Warszawskiej. Chodzi o modułową rakietową platformę testową kalibru 70 mm, która początkowo powstała jako narzędzie do sprawdzania nowych paliw rakietowych w warunkach poligonowych. Sam projekt zakończył się w styczniu, ale uczelnia nadal wykorzystuje opracowaną platformę do badań i kolejnych prób.
Jak wyjaśnił Kindracki, Artemida powstała w związku z pracami nad paliwem o mocno obniżonej intensywności dymienia i wysokim impulsie właściwym. Rakieta miała pozwolić na sprawdzenie, jak nowe paliwo zachowuje się nie tylko w laboratorium, lecz także podczas realnego lotu na poligonie.
Unia Europejska uzgodniła w poniedziałek porozumienie zezwalające państwom na wysyłanie migrantów, którym wydano nakaz opuszczenia UE, do „centrów powrotu” w państwach trzecich.
Porozumienie zostało zawarte między przedstawicielami rządów i parlamentów państw członkowskich, jak poinformowała we wtorek France24. Jeszcze w zeszłym roku jego projekt został zaproponowany przez Komisję Europejską. Będzie ono wymagało formalnego zatwierdzenia przez Radę Unii Europejskiej oraz Parlament Europejski.
Komisja Europejska twierdzi, że nowe regulacje usprawnią procedury deportacji osób, które utraciły podstawy prawne dla pobytu w UE, przy jednoczesnym poszanowaniu tego, co nazywa "prawami podstawowymi". KE przyznaje, że obecnie tylko 20 proc. imigrantów, którym nakazano opuszczenie państw członkowskich faktycznie wyjeżdża.
Serhii Sternenko, doradca ukraińskiego ministra obrony porównał sprawę UPA do stosunku Polski wobec Józefa Piłsudskiego i napisał o „eksperymencie wołyńskim” oraz „kampanii terroru przeciwko Ukraińcom w Galicji”.
Serhii Sternenko odniósł się w piątek do krytyki skierowanej przez prezydenta Karola Nawrockiego pod adresem Wołodymyra Zełenskiego po tym, jak prezydent Ukrainy nadał jednej z jednostek Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy imię „Bohaterów UPA”. Polski prezydent chce pozbawić Zełenskiego Orderu Orła Białego.
Sternenko odniósł się także do Lecha Wałęsy, który w proteście zdjął przypinkę z ukraińską flagą, noszoną przez niego od początku pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę.
Francja zakazała prezentacji izraelskiej broni ofensywnej na międzynarodowych targach obronności i bezpieczeństwa Eurosatory 2026, poinformowali w poniedziałek organizatorzy imprezy handlowej.
O sprawie poinformowało również izraelskie Ministerstwo Obrony. Poskarżyło się ono na ograniczenia nałożone na wystawców na dużych targach mających swoje miejsce w Paryżu. Izraelskie ministerstwo potępiło tę decyzję, twierdząc, że „nie będzie mogło uczestniczyć w wystawie ani utworzyć pawilonu narodowego” - zacytował portal France24.
„To haniebna decyzja, trącąca kalkulacją polityczną i komercyjną, i niestety, nie jest zaskoczeniem” - powiedział rzecznik izraelskiego ministerstwa obrony. Jak uznał - „Wpisuje się ona w głęboko niepokojący schemat postępowania Francji w ostatnich latach – schemat, który konsekwentnie stawiał Francję po złej stronie historii”.
Ukraiński projekt DeepState twierdzi, że dopiero w maju Rosja po raz pierwszy od ukraińskiej kontrofensywy z 2023 roku miała stracić więcej zajętego terytorium, niż zdobyła. Tymczasem kilka miesięcy wcześniej podobną tezę przedstawił naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Ołeksandr Syrski, według którego taki przełom nastąpił już w lutym.
Ukraiński projekt DeepState poinformował w poniedziałek, że maj był dla Rosjan najgorszym miesiącem pod względem przyrostu okupowanego terytorium od października 2023 roku, gdy — według analityków — przeciwnik rozpoczął strategiczną operację ofensywną na większości odcinków frontu.
Droga ekspresowa S10 ma stworzyć brakujące połączenie między Szczecinem, Bydgoszczą i Warszawą. W najbliższych latach kierowcy otrzymają do dyspozycji kolejne odcinki trasy, jednak pełna realizacja inwestycji potrwa dłużej z powodu opóźnień na fragmencie w Wielkopolsce. Docelowo S10 ma stać się alternatywnym korytarzem transportowym dla autostrady A2.
W Polsce trwa realizacja kolejnych odcinków drogi ekspresowej S10, która docelowo ma połączyć Szczecin, Piłę, Bydgoszcz, Toruń, Płock i aglomerację warszawską. Trasa ma wypełnić lukę w krajowej sieci drogowej, tworząc brakujące połączenie biegnące ukośnie przez kraj.
Przez ostatnie trzy dekady zrealizowano główne połączenia wschód–zachód oraz północ–południe, jednak nie powstała jeszcze pełna droga ekspresowa łącząca zachodnią część Pomorza z centralną Polską najkrótszą trasą. Obecnie podróż między Warszawą a Szczecinem wymaga najczęściej korzystania z autostrady A2 i drogi ekspresowej S3, co oznacza konieczność nadłożenia około 70 km.
pomyśleć że kiedyś te ziemie należały do polski a tam najwięcej faszystów
To nie jest do końca prawdą jest ich tam jeszcze sporo ale Rosja już podjęła odpowiednie działania . Przypuszczam że jest tam też sporo Polaków jednak w obliczu działań naszych oszołomów wolą się nie dekonspirować ,wiadomo co grozi Polakom na u-krainie opanowanej przez faszyzm.
Ma Pan całkowitą racje, ale na Wołyniu wg polskiego spisu było nas około 18% Polaków, 15% Żydów oraz 67% Ukraińców. Celem byłoby obecnie zapewnienie swobodnego rozwoju osobniczego i gospodarczego każdej nacji żyjącej na Ukrainie. Tutaj mielibyśmy duże możliwości w promowaniu rozwoju Polaków, obywateli UA przyznających się do swojej polskości.
Tutejszym:
04.03.2015 13:43/. Nie zmienia to faktu że , te ziemie Są Polskie i nikogo innego fakt okupacji jest bezsporny.
Te ziemie były w 18% polskie, w 15% żydowskie oraz w 67% ukraińskie. Administracja i państwowość była polska. Modus vivendi jest bardzo trudny do osiągnięcia, ale nie jest niemożliwy. Ale od rozwiązania dzieli nas parę pokoleń. My już tego Panie Januszu S. na pewno nie dożyjemy. W pełni podtrzymuję swoją poprzednią wypowiedź. Rosji też nie przeskoczymy, Rosja tego nie odpuści, Rosja chce nie tylko całej Ukrainy ale też całej Polski. Nawet gdyby ruska propaganda z całą swoją mocą co innego twierdziła. Szansą jest wyplenienie ideologii banderyzmu na Ukrainie i u nas. Potem to już dla mnie jest teoria i gdybanie.
Pytanie: odkąd to obecna Rosja chce obecnej Polski, i po co by im ta Polska była? Rosja jest państwem opartym o eksport gazu, a Polska za gaz płaci, i to horrendalne pieniądze, ale płaci sumiennie, a nie jak taka np. Ukraina, która gaz dostawała za darmo, i teraz robi wielkie aj waj, gdy Rosja zażądała za gaz pieniędzy. Wszelakie wymyślania o tym, że Rosja dybie na Polskę, można włożyć pomiędzy bajkę o smoku i bajkę o jednorożcu. Rosja jest obecnie państwem w głębokiej obronie, nie ma interesu w ekspansji.
Niech zaczną od bojkotu ruskiego gazu i paliwa, przestawiając się na chrust i woły – w zgodzie z upadlińską tradycją, jako powrót do korzeni, hhahahahhhahhhaha
To samo odrazu pomyslalem, niech zakreca kurki z gazem… i zamkna fabryki czekolady w Rosji… dobre..
Czekoladowy biznes Ukrainy kwitnie i rozwija się,mimo wichrów wojny.Majątek króla Pietroszki wyceniany w 2013r na 1,6mld USD,dziś z początkiem 2015r przekroczył 6 mld USD,mimo że czekolada w sklepach ukraińskich jest droższa niż w Polsce.Ale przecież nie może zabraknąć tego dania w menu bohaterów wojny-zbyt zapewniony.
Ja mysle ze to juz “labedzi spiew” tego banderowskiego PGR-u……sami juz nie wiedza z kim walczyc. Na razie walcza z ruskimi, ale jestem przekonany ze po zakonczeniu wojny z Rosja zaczna wojne z Nami. To taki podly narod….. Zastanawia natomiast bezdenna glupota “naszych” rzadzacych ktorzy pomagaja temu banderowskiemu tworowi jak tylko moga….smutne to…..Raf66
Ukraina i Polska to folwark banksterów Zachodu, więc wiele zależy od ich decyzji. Faktem jest, że pod “opieką” Zachodu Polska traci potencjał i w razie jakiegoś zatwierdzonego przez Zachód sporu z Ukraińcami będzie kiepsko. Przecież F16 nie użyjemy do walk w miastach…, Poza tym coraz więcej u nas “stypendystów” z Ukrainy, a nawet jak oni nararozrabiają to prokuratura nie potrafi się dopatrzeć przestępstwa. Podejrzewam, że Waszyngton wydał już na nas wyrok.
“Jak tłumaczą, chodzi o to, by odciąć źródło finansowania dla działań Rosji” – uzasadnienie wyjątkowo głupie. Czy ta wolontariuszka pomyślała choć chwilę jaka część budżetu Rosji zależy od konsumpcji rosyjskich produktów na Ukrainie? To jak przenosić jezioro za pomocą łyzeczki od herbaty. To raczej UPAina antyrosyjską retoryką i włażeniem w D Zachodowi odcieła sobie finansowanie, a nie Rosja. Cała masa ukraińskiego przemysłu była nastawiona na eksport do Rosji, np. silniki do śmigłowców z Zaporoża…. Podam przykład pozytywny: Chiny nie lubią USA, ale starają się na rynku amerykańskim zarabiać. Tak się robi politykę, to jest strategia. To nie na głowę banderowskiego przygłupa.
Ten kraj schodzi na psy! Do czego doprowadzą rządy nacjonalistów/faszystów? Niedługo zaczną zdychać z głodu, w zimnych domach(bo nie będzie ich stać na ogrzewanie),ale dumnie będą popierdywać słowa : Herojam sława, a może Herojam SAŁA?!
Co to za nacjonaliści, którzy ukorzyli się przed MFW i komandosami z Izraela? Tolerują aby członkowie rządu nie mieli ukraińskiego obywatelstwa? Bez jaj. To agentura + lokalne neonazioslkie debile mające znikome rozumienie tego co się dzieje w ich własnym kraju. Nie podoba Ci się nacjonalizm albo faszyzm – spoko, ale nie ma sensu tłumaczyć upadku Ukrainy nacjonalizmem. Mądrzy nacjonaliści rozegraliby to znacznie lepiej. A tak przy okazji…. Tzw. Ruch Narodowy i NOP w Polsce to są “narodowcy” dość podejrzani, tzn. wyglądają mi na powiązanych z zachodnimi (i bliskowschodnimi he he) służbami. Ich retoryka jest festyniarska i kabotyńska, a np. nic nie wspominaja o bankach, o geopolityce. Fabryki pożytecznych głupków.
Widzę że da durna gadka o faszystach jeszcze się nie znudziła w ruskiej telewizji nawet pokazują banknoty z Hitlerem które mają wejść do obiegu na Ukrainie. Takie brednie kupują tylko wschodnie pół mózgi 😉
“Jajec”:Gdyby banderowscy faszyści obcięli sierpem twoje jajca,to z pewnością dzisiaj śpiewałbyś na inną niż banderowska melodię.
Nie będą zdychać z głodu. Wybory wygra PiS i otworzy granice Polski dla swoich braci Ukrainy. Miłośników Szuchewicz, Bandery i Doncowa. Pan prezes ze świtą będę ich witali chlebem i solą, a nasi przedsięborcy będą uradowani, bo zyskają pracowników za 4zł na godzinę.
4 zł za godzinę to teraz płacą na Chełmszczyźnie i mają w czym przebierać . To bardzo smutne….
W Warszawie ochraniarze po 5 zl na godzine… az trudno mi uwierzyc, ale sa ich cale rzesze i dojezdzaja kilometry, a potem siedza dzien i noc, zeby godzin natluc… bida z nedza.
Ot nasze biedne polskie piekiełko. Nie myślałem że w stolicy może być gorzej niż u nas na Wschodzie! A tu jeszcze ta cholerna swołocz domagająca się pieniędzy na studiowanie. Mój syn skończył historię na KUL , tam też ukry mają stypendia i rozpanoszyli się do granic możliwości. Znajomi z Polski zachodniej już 4 lata temu mówili że Lublin jest bardzo zukrainizowany …niestety .
Ot nasze biedne polskie piekiełko. Nie myślałem że w stolicy może być gorzej niż u nas na Wschodzie! A tu jeszcze ta cholerna swołocz domagająca się pieniędzy na studiowanie. Mój syn skończył historię na KUL , tam też ukry mają stypendia i rozpanoszyli się do granic możliwości. Znajomi z Polski zachodniej już 4 lata temu mówili że Lublin jest bardzo zukrainizowany …niestety .