W Charkowie dziś wieczorem mecz Ukraina-Polska. Początek – g. 20.00 czasu obowiązującego w Polsce. To najważniejszy pojedynek fazy grupowej Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2014.
13 lipca Kościół wspomina świętych Andrzeja Świerada i Benedykta – pustelników żyjących na przełomie X i XI wieku, należących do najstarszych świętych związanych z ziemiami polskimi, słowackimi i węgierskimi.
W polskim kalendarzu liturgicznym jest to wspomnienie obowiązkowe.
Podstawowym źródłem wiadomości o ich życiu jest „Żywot świętych pustelników Świerada wyznawcy i Benedykta męczennika”, spisany około 1064 roku przez Maura, późniejszego biskupa Peczu. Autor oparł dzieło m.in. na relacji Benedykta oraz informacjach Filipa, opata klasztoru św. Hipolita na górze Zobor koło Nitry.
W środę do stolicy Ukrainy przybywał przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Gospodarz udekorował ją specjalnym odznaczeniem.
Prezydent Ukrainy nadał von der Leyen nowe odznaczenie państwowe - Order Europy. Ma być przyznawane osobom wspierającym obronę Ukrainy przed Rosją oraz drogę tego pierwszego państwa ku integracji z Unią Europejską. "Droga Urszulo, to odznaczenie, którego nikt nie może ci go anulować ani odebrać. Bo słowo Ukrainy jest twarde" - Zełenski powiedział dekorując swojego gościa.
Prezydent USA zrezygnował z ogłoszonego dzień wcześniej planu wprowadzenia opłaty odpowiadającej 20 proc. wartości ładunków transportowanych przez cieśninę Ormuz. Miała ona stanowić rekompensatę za amerykańskie działania zbrojne w regionie. Propozycja wzbudziła jednak zastrzeżenia dotyczące prawa międzynarodowego, dlatego Donald Trump zapowiedział alternatywne porozumienia gospodarcze z państwami Zatoki Perskiej.
14 lipca prezydent USA Donald Trump wycofał się z planu pobierania opłaty odpowiadającej 20 proc. wartości ładunków transportowanych przez Cieśninę Ormuz. Zapowiedział, że mechanizm rekompensaty zostanie zastąpiony umowami handlowymi i inwestycyjnymi zawieranymi przez Stany Zjednoczone z państwami Zatoki Perskiej.
USA miały zostać „strażnikiem” cieśniny
13 lipca Trump ogłosił w serwisie Truth Social, że Stany Zjednoczone przejmą odpowiedzialność za bezpieczeństwo Cieśniny Ormuz, jednego z najważniejszych na świecie szlaków transportu ropy naftowej.
Polska wraz z ośmioma innymi państwami UE zwróciła się do Komisji Europejskiej o wstrzymanie finansowania Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego i innych organizacji sportowych dopuszczających udział zawodników z Rosji i Białorusi w zawodach.
Pod wspólnym wystąpieniem podpisały się Dania, Estonia, Finlandia, Litwa, Łotwa, Holandia, Polska, Rumunia i Szwecja. Wniosek skierowano do komisarza UE do spraw sprawiedliwości międzypokoleniowej, młodzieży, kultury i sportu Glenna Micallefa.
Wniosek po decyzji MKOl
Bezpośrednią przyczyną wystąpienia była decyzja Komitetu Wykonawczego MKOl z 7 lipca o tymczasowym zniesieniu zawieszenia Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego. Uznano również, że wcześniejsze ograniczenia nałożone na rosyjskich sportowców nie mają już zastosowania.
Dwa tankowce zostały trafione w czasie, gdy znajdowały się u wybrzeży Omanu. Stało się to w pierwszą noc po deklaracji prezydenta USA Donalda Trumpa, że Cieśnina Ormuz jest otwarta dla żeglugi.
O ataku poinformowało Ministerstwo Obrony Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Trafione tankowce to Mombasa i Al Bahiyah. Zginął członek jednej z załóg - obywatel Indii. Jeszcze ośmiu marynarzy zostało rannych - sześciu obywateli Indii i dwóch Ukrainy, jak zrelacjonowała agencja informacyjna Anadolu.
Według przekazanych informacji na pokładach obu statków doszło do pożarów, choć emirackie ministerstwo twierdzi, że zostały one opanowane. Zadeklarowało ono również, że władze ZEA rezerwują sobie "prawo do odpowiedzi" na tę akcję zbrojną.
Niemiecki rząd odmówił przeznaczenia 280 tys. euro na dokończenie remontu Domu Polskiego w Bochum, zabytkowej siedziby Związku Polaków w Niemczech. Organizacja zapowiada odwołanie oraz rozmowy z władzami Nadrenii Północnej-Westfalii i stroną polską.
Generalny remont zabytkowego Domu Polskiego w Bochum rozpoczął się w lipcu 2024 roku po niemal dziesięciu latach starań Związku Polaków w Niemczech o pozyskanie finansowania. Prace miały zakończyć się wiosną 2026 roku, jednak dodatkowe wymagania techniczne i konserwatorskie spowodowały przedłużenie inwestycji oraz wzrost jej kosztów.





























