Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Ryga zwróciła się do NATO o wzmocnienie obrony powietrznej, zwiększenie obecności wojsk lądowych i szybkie włączenie kraju do systemu antydronowego. Łotewski rząd twierdzi, że Rosja może szykować ingerencję w październikowe wybory krajowe.
W czwartek na Łotwie wzmocniono ochronę elektrowni wodnej położonej na północ od Rygi oraz dużego podziemnego magazynu gazu w Inčukalns, co było reakcją na informacje wywiadowcze wskazujące na zagrożenie ze strony Rosji. Zabezpieczenia objęły także inne elementy sektora energetycznego i przedsiębiorstwa – wynika z depeszy Reutersa.
„Dotyczy to obiektów magazynowania gazu, naszego sektora energetycznego i przedsiębiorstw, a także, bez wątpienia, elektrowni wodnej” — powiedział premier Łotwy Andris Kulbergs.
Siły dronowe Ukrainy zaatakowały terminal naftowy w Noworosyjsku. Może to narazić Kijów na uboczne napięcia polityczne, bowiem przez ten naftoport eksportowana jest ropa Kazachstanu.
Według rosyjskiej agencji informacyjnej TASS zaatakowany został tankowiec Asia, przewożący ropę należącą do spółki Tengizchevroil będącej kazachstańską spółką córką amerykańskiego potentata Chevronu. Według Rosjan drugim zaatakowanym statkiem jest Nissos Ios, transportujący ropę należącą dla spółek Kashagan B.V. i Maten, należących do NC KazMunayGas, czyli państwowej spółki surowcowej Kazachstanu.
„Załadunek ropy został wstrzymany. Wśród pracowników CPC ani personelu firm współpracujących nie ma rannych ani ofiar śmiertelnych. Nie doszło do wycieku ropy. Żaden z członków załogi nie zgłosił potrzeby udzielenia pomocy medycznej. Tankowce pozostają na wodzie, a obecnie trwa ocena zakresu uszkodzeń” - podało w oświadczeniu Konsorcjum Rurociągu Kaspijskiego (Caspian Pipeline Consortium – CPC).
Według rosyjskich władz siedem osób zginęło, a 24 zostały ranne po ataku dronów na centrum logistyczne Wildberries w Kotowsku w obwodzie tambowskim. Drony miały lecieć także w kierunku Moskwy, a szczątki jednej z maszyn wywołały pożar w magazynie ropy naftowej w Nogińsku. (więcej…)
Kolejne firmy rezygnują z rządowego pilotażu skróconego czasu pracy, ponieważ nie są w stanie spełnić jego warunków. Problemem okazuje się zarówno utrzymanie zatrudnienia na wymaganym poziomie, jak i ograniczenie czasu pracy o 20 proc. Do tej pory z programu wycofały się cztery prywatne podmioty.
Po sześciu miesiącach realizacji rządowego pilotażu skróconego czasu pracy w programie uczestniczy ponad 5 tys. pracowników zatrudnionych w 80 podmiotach publicznych i prywatnych. Cztery firmy zrezygnowały jednak z przedsięwzięcia, ponieważ nie były w stanie spełnić wymogów dotyczących ograniczenia czasu pracy lub utrzymania zatrudnienia.
Program „Skrócony czas pracy – to się dzieje” prowadzi Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Jego budżet wynosi do 50 mln zł, z czego ponad 37 mln zł ma trafić do samorządów i podległych im jednostek.
Jak podał portal SCMP rosyjski atak rakietowy na turecki statek towarowy przewożący zboże zabił sześć osób. Jednostka Golden Leo, płynąca pod banderą Gwinei Bissau, została trafiona w pobliżu Odessy. (więcej…)
Premier Donald Tusk i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz skomentowali zapowiedzi Wołodymyra Zełenskiego dotyczące relacji polsko-ukraińskich. Prezydent Ukrainy mówił wcześniej o otwarciu archiwów, ekshumacjach i dialogu z Polską. (więcej…)
Czyżby Prawy Sektor odszedł od jedynie słusznej linii określonej przez Banderę?
tagore
To dobrze. Wybiją się między sobą. A potem moskale dokończą robotę.