Ta kompania amerykańska, która pojawi się w Polsce, może zostać zwiększona do rozmiarów brygady – mówił dziś Donald Tusk na konferencji prasowej.
Chcemy mieć namacalne dowody bezpieczeństwa. Chodzi o coraz większą obecność żołnierzy NATO w Polsce – tak żeby nikt nie traktował nas jako członków Sojuszu Północnoatlantyckiego drugiej kategorii – powiedział Tusk dziennikarzom.
Premier stwierdził też, że USA są najlepszym gwarantem bezpieczeństwa Polski.
Zdajemy sobie sprawę, że lepszego gwaranta, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo militarne niż Stany Zjednoczone, Polska nie będzie miała – powiedział szef rządu.
Wg Tuska aktywność Rosji na południowo-wschodniej Ukrainie była do przewidzenia, zaś porozumienie w Genewie trzeba uznać “raczej jako taką zasłonę dymną i trochę grę na czas”.
Rzeczywiście konsekwencje spotkania w Genewie, te praktyczne, są raczej dość przygnębiające. To znaczy Rosja i ludzie realizujący politykę rosyjską na terenie Ukrainy raczej coraz bardziej przybliżają nas do tego przykrego finału, jakim jest, może być – daj Boże, to się nie zdarzy – ale może być podział Ukrainy czy rozpad państwa ukraińskiego – uważa premier.
onet.pl/Kresy.pl





























