Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Prezydent Libanu Joseph Aoun był we wtorek podejmowany w Białym Domu. Polityk, który postawił karty na protektorat USA usłyszał rozważania Donalda Trumpa, które mogły być szokujące dla niego i jego współpracowników.
Aoun był był pierwszym libańskim prezydentem przyjętym w Gabinecie Owalnym przez przywódcę USA od czasu Michela Sleimana, który odbył spotkanie z Barackiem Obamą w 2009 roku. Doczekał się tego gestu po pełnym podporządkowaniu się politycznej linii Trumpa wobec Bliskiego Wschodu. W związku z wtorkowym spotkaniem prezydent USA ogłosił, że jego administracja znosi zakaz bezpośrednich połączeń lotniczych z Libanem wprowadzony jeszcze 1985 roku przez Ronalda Reagana.
„Od dawna czekałem na tę wizytę i spotkanie z tak wielkim prezydentem jak pan” - powiedział Aoun po angielsku, co skłoniło prezydenta USA do stwierdzenia - „on wie, jak do mnie dotrzeć. Teraz może mieć wszystko, czego zapragnie”.
Orange Polska, której większościowym akcjonariuszem jest francuski koncern Orange S.A., otrzymała łącznie ponad 770 mln zł dofinansowania na realizację projektów światłowodowych w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Informację tę spółka podała w oficjalnym komunikacie dotyczącym realizowanych inwestycji.
Operator poinformował o dotacjach w kwietniowym komunikacie, ale sprawa obiegła media społecznościowe w tym tygodniu. Jak czytamy, środki zostały przeznaczone na budowę sieci szerokopasmowej na obszarach zagrożonych wykluczeniem cyfrowym. Orange argumentuje, że oprócz dotacji angażuje również własne środki – ich wartość wynosi około 300 mln zł.
Jednocześnie z opublikowanego za 2025 rok sprawozdania finansowego wynika, że Orange Polska zapłaciła jedynie 82 mln zł podatku dochodowego (CIT).
W 2025 roku Orlen dostarczył na Ukrainę 2,43 mld litrów oleju napędowego o wartości 7,16 mld zł. Według spółki porównywalna cena hurtowa w Polsce była niższa niż cena paliwa sprzedawanego odbiorcom ukraińskim.
W ostatnich dniach w polskich mediach społecznościowych rozpowszechniono informacje, według których Orlen miał w 2025 roku sprzedawać paliwo na Ukrainę po cenie ponaddwukrotnie niższej niż obowiązująca na polskich stacjach. Koncern odrzucił te zarzuty, wskazując, że porównano eksportową cenę hurtową netto z krajową ceną detaliczną zawierającą podatki i inne obciążenia.
Dyskusję wywołał wpis dziennikarza Piotra Nisztora w serwisie X. Podał on, że w 2025 roku Grupa Orlen dostarczyła na Ukrainę ponad 2,43 mld litrów oleju napędowego o łącznej wartości 7,16 mld zł. Z tych danych wynikała średnia cena wynosząca około 2,94 zł za litr.
Nowa Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji będzie rozpatrywać skargi, kontrolować przedsiębiorstwa i nakładać sankcje za naruszanie unijnych przepisów. Ustawa przewiduje również piaskownice regulacyjne, opinie indywidualne dla przedsiębiorców oraz finansowanie badań i prac rozwojowych. Z regulacji wyłączono między innymi działania służb związane z bezpieczeństwem narodowym oraz prywatne korzystanie z systemów AI.
24 lipca prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o systemach sztucznej inteligencji, która ma zapewnić stosowanie w Polsce unijnego rozporządzenia AI Act. Centralnym elementem nowych przepisów będzie powołanie Komisji Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji jako krajowego organu nadzoru rynku.
Jak poinformowały Kancelaria Prezydenta RP i Ministerstwo Cyfryzacji, Komisja będzie kontrolować podmioty rozwijające i wdrażające systemy sztucznej inteligencji, rozpatrywać skargi obywateli oraz sprawdzać zgodność technologii z unijnymi wymaganiami.
Legniccy policjanci zatrzymali 50-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o kradzież telefonu komórkowego należącego do dziecka. Aparat szybko odzyskano dzięki funkcji lokalizacji urządzenia i reakcji pokrzywdzonego dziecka oraz jego babci. (więcej…)
W obwodzie moskiewskim rozbił się rosyjski samolot wojskowy. Ministerstwo Obrony Rosji twierdzi, że pilot katapultował się i przeżył, natomiast rosyjskie media podają nieoficjalnie, że mogło chodzić o myśliwiec Su-57. (więcej…)
Tak dobrze żarł i zdechł.
tagore
Zaczęło się banderowcy szykujcie widły i siekiery Wasz czas nadchodzi
Zbyt długo czekali, teraz po wyborach próbując użyć siły będą na przegranej pozycji.
Muszą poczekać ,ale wcześniej pewnie zostaną sprowokowani do akcji w obronie
aresztowanych za kryminalne sprawy kolegów.
tagore
Witam Państwa!
Zdaje się, że wczoraj ktoś próbował dworować z Tiahnyboka, podobno nic nie może zrobić. Tak jak przypuszczałem, za wcześnie „Svoboda” została spisana na straty. Obecnie odzyskała starego sojusznika, czyli UNA-UNSO (Prawy Sektor), dobrze wyszkolonego, zorganizowanego i co najważniejsze – uzbrojonego po zęby. Kto jeszcze dołączy do tej dwójki – Liaszko, Kołomojski? Panie i Panowie, naprawdę jeszcze wszystko przed Ukrainą, a jakie jeszcze egzotyczne sojusze tam powstaną, to niejednemu ekspertowi z Wiejskiej i Pałacu Prezydenckiego RP szczęki ze zdziwienia opadną.
Pozdrawiam
Lokis
To Pan twierdził, że Moskwa nie ma powodu, aby w niego inwestować. A przecież widać, że jest dla niej bezcenny. Może w dowolnym momencie podpalić Ukrainę, a bez takiej zawieruchy Putin ma związane ręce.
Szanowny Panie Monroe!
Pisałem i dalej to podtrzymuję. Rosja nie ma najmniejszej nawet potrzeby wykładania na „Svobodę” i UNA-UNSO choćby kopiejki. Robią to za nich zachodnie służby specjalne i jak widać skutecznie. I przy okazji pytam się dalej, z kim prędzej dogada się oligarcha Putin i jego otoczenie – z oligarchami ukraińskimi (Kołomojski, Jaceniuk, Poroszenko, Achmetow itd.), czy z rusofobicznymi rewolucjonistami o nazistowskiej proweniencji (Jarosz, Tiahnybok, Mosijczuk)?
Pozdrawiam
Lokis
Zachodnie służby sponsorują organizację, która grozi destabilizacją Ukrainy wbrew interesom Zachodu a zgodnie z interesem Rosji? Nie sądzę. A z kim Putin dogada się prędzej? No cóż, ultrapatrioci, nie tylko zresztą na Ukrainie, to nie strona rozmów lecz narzędzie. Z narzędziem się nie negocjuje, tylko używa. A po użyciu wykorzystuje do innego zadania lub wyrzuca.