Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
16 czerwca podczas szczytu G7 we Francji, Wielka Brytania ogłosiła finansowanie w wysokości 210 mln funtów na dostawy wzbogaconego uranu dla ukraińskiej spółki Energoatom. Londyn zapowiedział także kolejny pakiet sankcji wymierzonych w rosyjską „flotę cieni”, sieci finansowe i podmioty zaangażowane w zaopatrzenie rosyjskiego sektora zbrojeniowego.
Z komunikatu brytyjskiego rządu wynika, że środki zostaną udostępnione w ramach UK Export Finance. Mają umożliwić brytyjskiej spółce Urenco dostawy wzbogaconego uranu dla Energoatomu, który odpowiada za ponad połowę produkcji energii elektrycznej na Ukrainie. Porozumienie w tej sprawie zostało uzgodnione przez premiera Keira Starmera i Wołodymyra Zełenskiego podczas ich spotkania w Downing Street w ubiegłym tygodniu.
Brytyjski rząd podkreślił, że finansowanie ma zapewnić działanie ukraińskich elektrowni jądrowych przez najbliższe dwa lata. Według Londynu ma to wzmocnić odporność Ukrainy przed kolejną zimą oraz rosyjskimi uderzeniami w infrastrukturę energetyczną.
Sąd Najwyższy Grecji nakazał 82-letniemu Alexandrosowi Giotopulosowi, przywódcy nieistniejącej już terrorystycznej Organizacji Rewolucyjnej 17 listopada powrót do celi zaledwie niecałe trzy tygodnie po jej opuszczeniu.
Giotopulos przebywał na wolności na podstawie wyroku Rady Apelacyjnej Pireusu, która uznała niedawno, że skazany na 17 wyroków dożywocia plus dodatkowe 25 lat lewicowy terrorysta może pójść na warunkowe zwolnienie po odsiedzeniu za kratami 24 lat. Uchylenie tego orzeczenia Rady nastąpiło po apelacji wiceprokuratora Sądu Najwyższego Sofoklisa Logothetisa, który argumentował, że Giotopulos nie spełniał wymogów prawnych dotyczących zwolnienia.
Sąd Najwyższy Grecji orzekł w poniedziałek, że zastosowanie ma regulacja, zgodnie z którą więźniowie odbywający wielokrotne kary dożywotniego pozbawienia wolności muszą odbyć 25 lat pozbawienia wolności, zanim będą mogli ubiegać się o zwolnienie warunkowe. W efekcie decyzja instytucji apelacyjnej zostało całkowicie odrzucone.
Instytut Pamięci Narodowej odniósł się do burzy medialnej po słowach wiceministra nauki Andrzeja Szeptyckiego, który porównał Ukraińską Powstańczą Armię z Żołnierzami Niezłomnymi. „Armia Krajowa jest powodem do dumy Polaków [...] UPA była zorganizowaną i zhierarchizowaną bojówką OUN, która w pierwszej kolejności realizowała ludobójczy plan eksterminacji ludności polskiej” — napisał IPN.
W ostatnich dniach w mediach narosła krytyka Armii Krajowej i jednoczesna obrona Ukraińskiej Powstańczej Armii, która zrównywana jest z żołnierzami polskiego podziemia. Spór rozpoczął się od wywiadu Andrzeja Szeptyckiego w TOK FM, który stwierdził że UPA „to była formacja, która – niezależnie od tego, o czym pan mówi o zbrodni wołyńskiej, ale walczyła o niepodległość Ukrainy, walczyła w ramach tego ukraińskiego imaginarium przede wszystkim z Sowietami i to była taka walka beznadziejna”.
Następnie Szeptycki zestawił członków UPA z Żołnierzami Niezłomnymi. „To byli tacy trochę, ze wszystkimi pozytywnymi i negatywnymi konotacjami tego słowa, trochę tacy ukraińscy żołnierze niezłomni” — dodał Szeptycki.
Podczas prac związanych z budową drogi krajowej do przyszłej elektrowni jądrowej „Lubiatowo-Kopalino” w Jackowie na Pomorzu archeolodzy odkryli dwa kurhany z wczesnej epoki żelaza oraz ślady dawnego zaplecza gospodarczego.
O znaleziskach poinformował gdański oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Czytaj też: Polski atom miał kobiece imiona. Historia zapomnianego programu jądrowego PRL
Przebywający na szczycie klubu G7 we Francji prezydent USA, Dondald Trump zagroził, że może wycofać się ze wszystkich ograniczeń sankcji na handel rosyjską ropą.
„Będziemy mogli to zrobić wkrótce, ponieważ ropa jest już dostarczana, dlatego znieśliśmy sankcje, ponieważ oczywiście nie chcieliśmy utrudniać dostaw ropy. Więc wkrótce będziemy mogli to zrobić” – Trump stwierdził we wtorek we francuskim Évian-les-Bains w odpowiedzi na pytanie dziennikarzy, jak zacytowała agencja informacyjna RIA Nowosti.
Trump twierdził również, że ceny surowców energetycznych gwałtownie spadają po rozpoczęciu tranzytu przez Cieśninę Ormuz, co ma być efektem jego porozumienia rozejmowego z Iranem.
Chiny rozpoczęły budowę największego na świecie kompleksu hydroelektrycznego na rzece Jarlung Cangpo w Tybecie.
Według zapowiedzi władz w Pekinie inwestycja ma wytwarzać około 300 mld kWh energii elektrycznej rocznie, czyli więcej niż wynosi roczna produkcja energii wodnej w całych Stanach Zjednoczonych.
Projekt powstaje w dolnym biegu rzeki Jarlung Cangpo, która po opuszczeniu Tybetu płynie przez Indie jako Brahmaputra, a następnie przez Bangladesz jako Dźamuna. Budowa została oficjalnie rozpoczęta w lipcu 2025 roku podczas uroczystości z udziałem premiera Chin Li Qianga.
Szeptycki tłumaczy się ze słów o UPA: Jeśli kogoś uraziłem, to przepraszam