Białoruski minister spraw zagranicznych Władimir Makiej przywiózł syryjskiegmu prezydentowi list od Aleksandra Łukaszenki.
W swoim liście Łukaszenko ogłosił poparcie dla prezydenta Syrii w jego walce z terroryzmem, wyrażając przy tym wiarę w „zwycięstwo narodu syryjskiego”. Białoruski przywódca zadeklarował wolę rozwoju stosunków obu krajów „na wszystkich polach”.
W rozmowie z Makiejem prezydent al-Asad stwierdził, że „niektóry państwa zachodnie mają problem z tymi państwami, które mają suwerenny proces decyzyjny, co jest przyczyną presji [wywieranej przez państwa zachodnie] wywieranej różnymi metodami”. Syryjski prezydent uważa, że powinno być to przesłanką dla współpracy „tych niezależnych państw [które są poddawane presji] które powinny wspierać się nawzajem w celu wzmocnienia ich siły i realizacji woli ich narodów”. Twierdził także, że będzie kontynuował swoją „wojnę z terroryzmem” jednocześnie będąc otwartymi na „dialog i rekonsyliację”.
Makiej deklarując poparcie Białorusi dla władz Syryjskiej Republiki Arabskiej zazanczył, że „szereg państw zmieniło swoją opinię na temat tego co dzieje się w Syrii”.
sana.sy/kresy.pl





























