Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha podziękował Radosławowi Sikorskiemu za reakcję na doniesienia o pobiciu pasażera, który miał stanąć w obronie zaczepianego Ukraińca. Później okazało się, że wśród znieważanych osób nie było obywatela Ukrainy. Napastnicy obrażali pasażerów z Indii.
Do zdarzenia doszło w piątek, 17 lipca, około godz. 13:00 w tramwaju linii nr 16 jadącym w kierunku pętli Jana III Sobieskiego w Poznaniu. Dwóch mężczyzn słownie zaczepiało cudzoziemców. Na ich zachowanie zareagował 67-letni pasażer. Po opuszczeniu tramwaju na przystanku „Kurpińskiego” doszło do szarpaniny, podczas której senior został kilkukrotnie uderzony pięściami oraz kolanem w twarz.
W opublikowanym we wtorek komunikacie wielkopolska policja poinformowała, że 67-latek zareagował na „słowne zaczepianie pasażera z Ukrainy”. Funkcjonariusze zaznaczyli, że nadal ustalają tożsamość domniemanego pokrzywdzonego cudzoziemca i zaapelowali do niego o zgłoszenie się na policję.
Ukraina chce, aby prototyp europejskiego systemu antybalistycznego FREYA był gotowy w pierwszej połowie 2027 roku. Projekt ma doprowadzić do powstania tańszego od amerykańskich zestawów Patriot systemu zdolnego do zwalczania rosyjskich pocisków balistycznych – podała w poniedziałek agencja Reuters.
O planowanym terminie poinformował Dawyd Ałojan, zastępca sekretarza ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, który nadzoruje realizację projektu. W najbliższym czasie po raz pierwszy ma się zebrać międzynarodowy komitet sterujący odpowiedzialny między innymi za oszacowanie kosztów prac badawczo-rozwojowych. „Chcemy, aby minimalna wersja produktu była gotowa w pierwszej połowie przyszłego roku” – powiedział Ałojan, cytowany w poniedziałek przez Reutersa. Wyjaśnił, że chodzi o prototyp, który będzie już zdolny do przedstawienia pierwszych praktycznych rezultatów.
Koalicję na rzecz budowy zintegrowanego systemu obrony przeciwrakietowej powołano 13 lipca podczas spotkania w Paryżu. Jej członkami założycielskimi są Dania, Francja, Niemcy, Włochy, Holandia, Norwegia, Hiszpania, Szwecja, Ukraina i Wielka Brytania. Inicjatywa pozostaje otwarta dla kolejnych państw.
Przewodniczący Komisji Obrony Dumy Państwowej Andriej Kartapołow twierdzi, że Rosja nie potrzebuje kolejnej fali mobilizacji. W ten sposób odpowiedział na ostrzeżenia Wołodymyra Zełenskiego, który ocenił, że Władimir Putin może jesienią zwiększyć liczbę żołnierzy wysyłanych na front. (więcej…)
Polski Fundusz Rozwoju może zostać trzecim partnerem Orlenu i Synthosu przy budowie małych reaktorów jądrowych – podała w poniedziałek „Rzeczpospolita”. Zaangażowanie państwowego funduszu miałoby pomóc w zakończeniu przedłużających się rozmów dotyczących przede wszystkim elektrowni planowanej we Włocławku. Ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła.
Negocjacje między Orlenem a Synthosem koncentrują się obecnie na dokładnym podziale kompetencji i odpowiedzialności przy realizacji inwestycji. Partnerzy muszą ustalić między innymi, kto będzie formalnym inwestorem i przyszłym posiadaczem licencji, kto przejmie odpowiedzialność za bezpieczeństwo jądrowe oraz kto będzie kontrolował kwestie techniczne, harmonogram i budżet przedsięwzięcia.
Według informacji dziennika rząd oczekuje możliwie szybkiego zakończenia rozmów. Władze chciałyby, aby przed przyszłorocznymi wyborami widoczne były postępy nie tylko przy dużej elektrowni jądrowej w Choczewie, lecz także przy projektach SMR we Włocławku i Stawach Monowskich koło Oświęcimia.
Dziennikarskie śledztwo wskazuje, że były prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz mieszka prawdopodobnie w rezydencji w Soczi i podróżuje po Rosji jako Oleg Leonow. Zasugerowano też, że jego partnerka i członkowie rodziny posiadają rozległy majątek oraz miliony dolarów na kontach. (więcej…)
W ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2026 roku do Polski sprowadzono z Niemiec nawozy warte ponad 600 mln zł. Związkowcy z Grupy Azoty twierdzą, że przedstawiciele rządu byli zaskoczeni tymi danymi, i sugerują, że część importu może mieć pośredni związek z rosyjskimi surowcami.
W ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2026 roku do Polski sprowadzono z Niemiec 381,6 tys. ton nawozów o wartości 151,9 mln euro, czyli ponad 600 mln zł – przekazała w piątek NSZZ „Solidarność” Grupy Azoty Puławy. Było to pod względem wartości ponad dwa razy więcej niż import z Rosji. Związkowcy twierdzą, że przedstawiciele rządu byli zaskoczeni przedstawionymi danymi i nie potrafili wyjaśnić przewagi niemieckich producentów.
Dane dotyczące importu nawozów zostały przedstawione 23 lipca podczas posiedzenia Zespołu Trójstronnego ds. Branży Chemicznej w Centrum Dialogu. Jednym z głównych tematów spotkania była propozycja powołania osobnego zespołu roboczego, określanego przez związkowców jako „podstolik”, poświęconego sytuacji Grupy Azoty.
Start Sojuza – kolejni Rosjanie w kosmosie