Podczas porannego posiedzenia Sejmu sprawa uchodźców i regulacji proponowanych przez KE wywołała burzę. Były poseł Ruchu Palikota Armand Ryfiński zablokował mównicę po tym, jak marszałek Kidawa-Błońska nie udzieliła mu głosu.
„Nie możemy być cenzorami – powiedział Ryfiński i zarzucił Kidawie-Błońskiej łamanie regulaminu Sejmu. Nawiązując do kwestii uchodźców mówił m.in., że tak bogate kraje jak Arabia Saudyjska zapowiedziały, że nie będą ich przyjmować. Marszałek stwierdziła, że poseł nie składa wniosku formalnego i wyłączyła mu mikrofon. “Pani Marszałek, przywołuję Panią do porządku” – mówił po chwili Ryfiński.
Youtube.com / Kresy.pl



























