Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Prezydent Francji, Emmanuel Macron, który był gospodarzem kończącego się szczytu klubu G7. Uznał jego przebieg i wyrażone przez siedem państw stanowiska za sukces.
Macron w środowym przemówieniu na zakończenie szczytu stwierdził, że wielostronne rozmowy między przywódcami były „momentem jedności i prawdziwej współpracy”. Macron dodał, że w kwestii wojny na Ukrainie przywódcy szczytu zgodzili się, że Rosja nie wykazała „poważnej woli” zawarcia pokoju, uznając, że Stany Zjednoczone kierują teraz swoje wsparcie w stronę Kijowa, jak zrelacjonował portal France24.
Prezydent Francji podkreślił, że kwestie wojny rosyjsko-ukraińskie i szerszego konfliktu na Bliskim Wschodzie, były istotnymi tematami rozmów jego rozmów z przywódcami Japonii, Kanady, Niemiec, USA, Wielkiej Brytanii, Włoch, a także prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który także pojawił się na we francuskim Evian-les-Bains. Dotyczyły jednak także kwestii systemów sztucznej inteligencji i ich wpływu na rzeczywistości.
Narzędzie sztucznej inteligencji Grok, należące do firmy xAI Elona Muska, było wykorzystywane przez Stany Zjednoczone podczas uderzeń na Iran — wynika z dokumentu sądowego administracji USA, do którego dotarła AFP.
Sprawa wyszła na jaw nie w komunikacie Pentagonu, lecz w piśmie procesowym z 15 czerwca, przygotowanym przez Departament Sprawiedliwości USA. Dokument dotyczy sporu wokół turbin gazowych, zasilających duże centrum danych firmy xAI, przeciwko któremu pozew złożyła organizacja NAACP.
W piśmie procesowym amerykański rząd argumentuje, że pozew może zagrozić bezpieczeństwu narodowemu, gospodarczemu i energetycznemu USA, ponieważ jego skutkiem mogłoby być odcięcie zasilania dla infrastruktury sztucznej inteligencji, wspierającej operacje wojskowe Departamentu Wojny.
Rosja ma coraz większe problemy z zapasami rakiet do systemów obrony powietrznej S-300 i S-400 – podaje CBS News. Ukraińskie ataki na rosyjskie instalacje przeciwlotnicze mają pogłębiać deficyt i ułatwiać kolejne uderzenia na zaplecze przeciwnika. Eksperci wskazują, że Ukraina może produkować więcej dronów dalekiego zasięgu niż Rosja rakiet przeznaczonych do ich zwalczania.
Rosja zmaga się z rosnącym niedoborem rakiet do kluczowych systemów obrony powietrznej S-300 i S-400, co może ułatwić Ukrainie kolejne ataki na rosyjskie cele wojskowe. Jak podała CBS News, powołując się na ukraińskich urzędników, największe braki dotyczą pocisków wykorzystywanych przez instalacje stanowiące jeden z podstawowych elementów rosyjskiej ochrony przed pociskami manewrującymi i balistycznymi.
Według ukraińskich służb wywiadowczych w 2025 roku Rosja dysponowała ponad 400 pociskami RM-48U dla systemów S-300PM i S-400. Ukraińscy rozmówcy stacji ocenili, że w kolejnym roku zapasy te jeszcze bardziej się zmniejszą.
W Zatylu odsłonięto nową tablicę edukacyjno-informacyjną upamiętniającą polskich pasażerów pociągu zamordowanych przez UPA 16 czerwca 1944 roku. W uroczystościach 82. rocznicy zbrodni uczestniczyli przedstawiciele IPN, lokalni społecznicy oraz działacze środowisk narodowych.
Narracja władz Iranu różni się do wypowiedzi administracji Donalda Trumpa i samego prezydenta USA. Teheran twierdził, że za przepływanie przez Ormuz będzie pobierana opłata.
Zaledwie dzień po tym, jak prezydent Donald Trump ogłosił, że Cieśnina Ormuz zostanie ponownie otwarta jako „na stałe wolna od ceł, Iran poinformował, że statki nadal mogą być obciążane opłatami za usługi świadczone na tym kluczowym szlaku żeglugowym. Rzecznik irańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Esmail Baghaei, powiedział, że Iran „nie dąży do wprowadzenia opłat tranzytowych, jednak opłaty będą pobierane w zamian za świadczone usługi” - zacytował w środę portal Yahoo.
Deklaracja ta padła w tygodniu dopracowywania memorandum rozejmowego między USA a Iranem. Prezydent USA Donald Trump i premier Pakistanu Shehbaz Sharif ogłosili porozumienie w poniedziałek. Sharif napisał na X, że „obie strony zadeklarowały natychmiastowe i trwałe zakończenie działań wojennych na wszystkich frontach, w tym w Libanie”, wyjaśniając, że oficjalna ceremonia podpisania memorandum odbędzie się w piątek, 19 czerwca, w Szwajcarii.
Trzy kluby parlamentarne reprezentujące łącznie cztery frakcje podpisały nową umowę koalicyjną. Wśród nich jest Akcja Wyborcza Polaków na Litwie-Związek Chrześcijańskich Rodzin.
W czwartek umowę o tworzeniu koalicji podpisali przedstawiciele frakcji parlamentarnych Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej (LSDP), Związku Demokratów „W imię Litwy" (DSVL), oraz łączonej frakcji Litewskiego Związku Chłopów (LVŽS) i Zielonych oraz Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin (AWPL-ZChR). W imieniu tej ostatniej dokument sygnował doświadczony reprezentant polityczny miejscowych Polaków Jarosław Narkiewicz, jak wynika z państwowego nadawcy litewskiego, LRT.
Tak sformowana koalicja będzie dysponować 75 mandatami w jednoizbowym parlamencie Litwy składających się ze 151 członków. Najważniejszą zmianą personalną związaną z rekonstrukcją koalicji rządzącej Litwą jest zmiana na stanowisku premiera. Ingę Ruginienė zastąpi w roli szefa rządu przewodniczący LSDP - Mindaugas Sinkevičius.
Rutte komentuje decyzję Trumpa. Chodzi o 5000 żołnierzy USA dla Polski