Rumunia wydaliła ukraińskiego attache wojskowego. O szpiegowskim skandalu pisze rosyjski portal „Wzgliad”.
Według niego, w sobotę w Rumunii zatrzymano podejrzanych o szpiegostwo oficera rumuńskiego ministerstwa obrony oraz obywatela Bułgarii. W ciągu kilku lat sprzedawali oni tajne informacje – jednym z ich odbiorców miał być attache ukraińskiej ambasady w Bukareszcie. Później został on wydalony i ogłoszony persona non grata w Rumunii. Obydwaj zatrzymani tymczasem przyznali się do stawianych im zarzutów. Rumun miał przekazywać informacje Bułgarowi, który odsprzedawał je „państwu nie wchodzącemu do NATO”.
Stosunki między Bukaresztem a Kijowem pozostają napięte w związku ze sporem o Wyspę Wężyna Morzu Czarnym. Pod koniec lutego wizytę w Kijowie odwołał prezydent Traian Basescu. Dwa dni później aresztowano dwóch podejrzanych o szpiegostwo.
Ukraińskie władze nie potwierdzają informacji gazety „Wzgliad” oraz rumuńskich mediów.
IAR/mb





























