Rosja może ponownie rozmieścić swoje wojska na Kubie i w Ameryce Łacińskiej. Poinformował o tym wiceszef komisji spraw zagranicznych Dumy Andrej Klimow po wizycie rosyjskiej delegacji w Hawanie.

Deputowany z prorządowej partii „Jedna Rosja” nie wykluczył, że Rosja może podjąć decyzję o ponownym wysłaniu wojsk na Kubę w odpowiedzi na rozmieszczenie elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej w pobliżu jej granic.

Klimow zaznaczył, że rosyjskie rakiety nie będą wymierzone przeciwko Amerykanom. Mogą być skierowane przeciwko teoretycznemu agresorowi w tym regionie – powiedział deputowany.

Tymczasem anonimowy kubański dyplomata powiedział jednej z rosyjskich agencji prasowych, że Hawana gotowa jest do współpracy z Rosją w sferach cywilnych. Jednak nie wiadomo, czy będzie skłonna do współpracy wojskowej po zamknięciu przez Rosje w 2001 roku swojej bazy radiolokacyjnej znajdującej się na przedmieściach stolicy Kuby.

Baza radiolokacyjna została bowiem zamknięta bez konsultacji z Hawaną.

jz / IAR

forma płatności