Materiał na temat historii ziem wchodzących w skład współczesnej Ukrainy nakręcił pierwszy kanał rosyjskiej telewizji publicznej.

Jako ekspert wypowiedział się dla telewizji Aleksandr Mihiejew, generalny dyrektor Centrum Koniunktury Politycznej. „Ukraina nigdy wcześniej nie istniała w takich granicach” – mówił badacz. Wg eksperta rosyjskiej telewizji Ukraina składa się z różnych części, które mają różną orientację historyczno-kulturową.

W dalszej części materiału lektor mówi o 360. rocznicy „wydarzenia, które zwykło się nazywać zjednoczeniem Ukrainy i Rosji”, czyli o ugodzie perejasławskiej. Kamera pokazuje w tym momencie pomnik Bohdana Chmielnickiego w Kijowie, który został postawiono w 1898 za czasów Imperium Rosyjskiego.

Następnie lektor mówi o ziemiach Noworosji zdobytych na Chanstwie Krymskim, które „nigdy nie był ukraińskimi”.

W dalszej części mowa jest o „rozbiorach Polski między europejskimi państwami”, w wyniku których „Rosja otrzymała zachodnią część hetmańszczyzny i pozostałe ziemie”, po czym „status quo był zachowany przez ponad wiek”.

W kolejnym fragmencie lektor mówi o „trzech ukraińskich państwach” w 1918 – Ukraińskiej Republice Ludowej Petlury, Odeskiej Republice Sowieckiej i Donbasko-Krzyworoskiej Republice Sowieckiej, które „zjednoczyli bolszewicy”. Mówi się także o „włączeniu Noworsji w skład USRS niejako automatycznie”.

Ziemie dzisiejszej Ukrainy zachodniej – „które nigdy nie wchodziły w skład Imperium Rosyjskiego” – „podarowane zostały Kijowowi po pakcie Ribbentrop-Mołotow”. Wspomina się zarazem o przyłączeniu Rusi Zakarpackiej do Ukrainy w 1946 oraz „nie mającego żadnych związków z Ukrainą” Krymu w 1954.

Telewizja pokazuje sceny zniszczenia pomnika Lenina w Kijowie, chociaż wg autorów materiału to właśnie w ramach systemu sowieckiego „Ukraina otrzymała polityczną i terytorialną jedność”.

YouTube.com/Kresy.pl

forma płatności