Rosja celowo ograniczyła dostawy gazu do Polski, by zakłócić rewers tego surowca z Europy na Ukrainę – twierdzi ukraiński koncern Ukrtransgaz.
Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo poinformowało, że do naszego kraju dociera znacznie mniej rosyjskiego gazu, niż przewidują kontrakty. Nastąpił spadek ciśnienia we wszystkich punktach poboru surowca z Białorusi i Ukrainy – informuje portal rmf24.pl.
Wczoraj dostaliśmy o jedną piątą gazu mniej, dziś jest go mniej już o jedną czwartą – skarży się PGNiG.
Konsekwencje tej sytuacji od razu odczuła Ukraina.
– Rosja zaczęła dziś ograniczać dostawy gazu do Polski, by zakłócić rewers surowca, który z Polski otrzymujemy. O godzinie 14:00 (czasu kijowskiego) Polska wstrzymała rewers na Ukrainę 4 milionów metrów sześciennych gazu– oświadczył szef Ukrtransgazu Ihor Prokopiv, cytowany przez rosyjską agencję RIA Nowosti.
Prezes rosyjskiego koncernu gazowego Gazprom Aleksiej Miller już od dłuższego czasu skarżył się na reeksport, nazywając go “półoszukańczym mechanizmem”.
rmf24.pl/wyborcza.pl/KRESY.PL






























