Rosja: rubel dołuje

Rosyjskie władze oficjalnie przyznają, że rubel nadal będzie tracił na wartości. Dziś rubel po raz kolejny staniał, tym razem o kilkadziesiąt kopiejek, i osiągnął kolejne rekordowe minimum.

Na otwarcie sesji na moskiewskiej giełdzie płacono za dolara ponad 35 rubli, a za euro niemal 46 rubli. Wicepremier Igor Szuwałow przyznał, że w ciągu jednego lub dwóch tygodni za dolara trzeba będzie płacić już 36 rubli.
Wiceszef rosyjskiego rządu prognozuje, że kryzys potrwa 3 lata, a ten rok będzie najtrudniejszy. Z kolei minister finansów Aleksiej Kudrin twierdzi, że inflacja w tym roku wyniesie około13 procent i nie będzie wzrostu gospodarczego.

IAR/mb

forma płatności