Wiceprzewodniczący Sądu Najwyższego Rosji podał się do dymisji. Ma to związek ze skandalem wokół jego syna.
Najwyższe Kolegium Kwalifikacyjne Sędziów przychyliło się do prośby o dymisję wiceprzewodniczącego Sądu Najwyższego Aleksandra Karpowa. Uznał on, że nie może dalej pełnić swoich obowiązków z powodów etycznych. Jego syn Władimir jest oskarżony o przyjęcie od biznesmena łapówki w wysokości miliona rubli, czyli równowartości stu tysięcy złotych, za pozytywne załatwienia sprawy będącej na wokandzie Sądu Najwyższego.
Media zwracają uwagę, że sędzia podał się do dymisji mimo że jest to jego syn z pierwszego małżeństwa, z którym widział się po raz ostatni 5 lat temu.
IAR/mb




























