Prezydent Ukrainy Wołodmyry Zełenski skomentował plany wobec przygranicznych obszarów Rosji zajętych w ciągu ostatniego tygodnia przez siły jego państwa.
Zełenski określił obszar okupowany w rosyjskim obwodzie kurskim jako “strefą buforową”, jak przezkazał w komunikacie zacytowanym w środę przez agencję informacyjną UNIAN, sugerując, że celem jest ograniczenie możliwości Rosjan do atakowania ukraińskiego terytorium po drugiej stronie granicy. Prezydent odbył posiedzenie z wojskowymi w sprawie kontroli nad okupowanym terytorium. Rozważano stworzenie dla nich specjalnych, wojskowych komendantur.
We wpisie na Telegramie Zełenski zadeklarował również dopuszczenie na rosyjskie terytoria okupowane przedstawicieli ONZ oraz organizacji zajmujących się pomocą humanitarną. “Nasze siły trzymają się ściśle wymagań konwencji międzynarodowych i międzynarodowego prawa humanitarnego” – stwierdził ukraiński prezydent.
UNIAN cytuje również stanowiska pełnomocnika praw człowieka Rady Najwyższej Ukrainy Dmytro Łubineca, który określił ofensywę jako zgodną z Kartą Narodów Zjednoczonych. “Ukraina ma prawo nie tylko się bronić, ale też powinna trzymać się wszelkich konwencji międzynarodowych i międzynarodowego prawa humanitarnego” – stwierdził Łubinec. Także i on nazwał teren okupowany “strefą (sanitarną) buforową”. Obiecywał on także zaopatrzenie ludności cywilnej na tym terenie w żywność, lekarstwa i inne artykuły niezbędne do życia.
Operacja zaczepna Ukraińców w rosyjskim obwodzie kurskim trwa od 6 lipca. Sami Ukraińcy twierdzą, że zajęli już około 1000 km kwadratowych rosyjskiego terytorium oraz wzięli około tysiąca jeńców. Rosjanie przyznali się do utraty kilkudziesięciu miejscowości. Na pograniczu obwodu władze Rosji przeprowadziły ewakuację.
Według wstępny informacji ukraińska operacja zaczepna nie spowolniła rosyjski ataków w Donbasie. Zarazem jednak pojawiają się informacje o przerzucaniu dodatkowych sił rosyjskich do zagrożonego obwodu.
unian.net/kresy.pl































