Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Litewski przywódca poruszy temat mediacji podczas sobotniego nieformalnego spotkania w letniej rezydencji prezydenta Karola Nawrockiego w północnej Polsce. Spór między Warszawą a Kijowem wybuchł po nadaniu ukraińskiej jednostce imienia „Bohaterów UPA”.
W piątek prezydent Gitanas Nausėda udzielił wywiadu stacji LNK, w którym zadeklarował gotowość do mediacji między Polską a Ukrainą. „Jeśli tylko taka prośba zostanie wyrażona, z pewnością jestem gotów to zrobić” — powiedział litewski prezydent. Podkreślił, że inicjatywa musi wyjść od Karola Nawrockiego i Wołodymyra Zełenskiego.
Nausėda poinformował, że będzie miał okazję omówić kwestię w sobotę podczas nieformalnego spotkania w letniej rezydencji prezydenta Karola Nawrockiego w północnej Polsce, w którym wezmą udział także inni prezydenci. „Wkrótce będę miał doskonałą okazję, by porozmawiać o tym w nieformalnej atmosferze, ponieważ w sobotę wybieram się do północnej Polski wraz z kilkoma innymi prezydentami” — przekazał. Dodał, że sprawa jest dla niego „niezwykle ważna”.
Wojskowe władze dawnej kolonii francuskiej od lat przecinały więzi łączące ją z dawną metropolią, by w bieżącym tygodniu całkowicie je zerwać.
„Rząd Burkina Faso niniejszym informuje społeczność krajową i międzynarodową o podjęciu decyzji o zerwaniu stosunków dyplomatycznych z Francją ze skutkiem od dzisiaj, tj. 26 czerwca 2026 r.” - oświadczenie o tej treści było transmitowane w piątek w publicznych środkach masowego przekazu afrykańskiego państwa. Uzasadniono to ciągłym godzeniem przez Paryż w interesy Burkina Faso, jak zrelacjonowała Al Jazeera.
„Nie zostały spełnione niezbędne warunki do promowania relacji opartych na wzajemnym szacunku, obustronnym zaufaniu, poszanowaniu zasady nieingerencji w sprawy wewnętrzne i suwerenności narodowej” – powiedział miejscowy minister komunikacji Gilbert Ouedraogo. Oskarżył on Francję o „neokolonialne ambicje, widoczne w jej aktywnym wspieraniu siatek wywrotowych i terrorystów, którzy pogrążają nasz kraj i Sahel w żałobie”.
Aleksandr Łunin, żołnierz który walczył na Ukrainie i wystosował niedawno apel o spotkanie z prezydentem Rosji zniknął z pola widzenia. W jego domu przeprowadzono przeszukanie.
Jego żona, Tatiana, poinformowała o tym na TikToku 27 czerwca. Łunin dowiedział się o tym od swoich obserwatorów na Instagramie. Tatiana później usunęła post, ale nagranie udostępnił kanał na Telegram „Mobilizacja | Wiadomości | Co robić?”. W nagraniu Tatiana Łunina powiedziała, że funkcjonariusze policji przeszukali ich dom znajdując się we wsi Lizinówka w obwodzie woroneskim, a następnie skonfiskowali „wszystko, co znaleźli: pendrive'y, komputery, laptopy, dysk, coś jeszcze, nunczako” - zrelacjonował emigracyjny portal Meduza.io.
Łunina powiedziała, że jej męża nie było w domu – wyjechał do Moskwy dzień wcześniej. W nagraniu powiedziała, że Aleksander Łunin się z nią nie kontaktował, co sugeruje, że mógł zostać zatrzymany lub że był w podróży i nie miał z nią kontaktu.
Zełenski skierował do Rady Najwyższej projekt ustawy o utworzeniu Ukraińskiego Panteonu Narodowego. „Nikt i nigdy nie będzie nam nakazywał, jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznymi i jakich bohaterów szanować” — oświadczył.
Skierowany w niedzielę projekt został zarejestrowany w ukraińskim parlamencie pod numerem 15360 i trafił do prac w komisji. Panteon ma być ogólnonarodowym miejscem pamięci, w którym upamiętnieni zostaną - według oficjalnych informacji - Ukraińcy zasłużeni dla niepodległości, państwowości, obrony suwerenności i integralności terytorialnej, a także dla rozwoju kultury, nauki, sportu, języka literackiego, społeczeństwa obywatelskiego i życia religijnego.
„Imiona wszystkich bohaterów, którzy w różnych stuleciach i epokach walczyli dla Ukrainy, inspirowali Ukrainę, zostaną połączone i na zawsze wpisane w naszą historię wielką literą, z wielkim szacunkiem i uwagą ze strony państwa — naszego państwa, Ukrainy, która szanuje siebie, ceni swoich i broni swojego. Swojego — to bardzo ważne — swojego prawa do bycia Ukraińcami” — powiedział Zełenski.
Od października 2025 roku do marca 2026 roku Ukraina otrzymała 8,2 mld dolarów amerykańskiej pomocy wojskowej przyznanej jeszcze za administracji Joe Bidena – wynika z analizy ukraińskiego portalu Militarnyi. (more…)
17-letni Alexander Browder, syn aktywisty antykorupcyjnego Billa Browdera, został jednym z najmłodszych Brytyjczyków objętych rosyjskim zakazem wjazdu. Powodem jest jego raport o rosyjskiej sieci kryptowalutowej służącej do obchodzenia sankcji.
17-letni brytyjski uczeń szkoły średniej Alexander Browder stał się jedną z najmłodszych osób, na które Rosja nałożyła sankcje. Syn byłego finansisty, a obecnie aktywisty antykorupcyjnego Billa Browdera, opublikował w marcu raport dla think tanku Henry Jackson Society. Dokument opisuje rosyjski mechanizm wykorzystujący kryptowaluty do omijania zachodnich restrykcji wprowadzonych po inwazji na Ukrainę.
Inspiracją dla Alexandra była historia jego rodziny. W latach 90. jego ojciec Bill Browder przeprowadził się do Rosji i zarządzał funduszem Hermitage, który stał się największym zagranicznym funduszem inwestycyjnym w tym kraju. Po ujawnieniu domniemanej afery wyłudzenia 230 milionów dolarów podatku jego prawnik i bliski przyjaciel Sergei Magnitsky został aresztowany, torturowany i zamordowany w rosyjskim więzieniu w 2009 roku.
W okupowanym ukraińskim mieście wzniesiono pomnik Lenina [+FOTO]