Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Generał brygady, kapitan i szeregowy Libańskich Sił Zbrojnych zginęli w sobotę w izraelskim ataku. Tel Awiw utrzymuje, że prowadzi wojnę z Hezbollahem a nie państwem libańskim.
Zabici to generał brygady Wasam Sabra, kapitan Eli Huri i żołnierz Husajn Gozal, jak podała Al Jazeera. Atak na ich samochód miał miejsce na drodze z Charbeli do Nabatiji w południowej części kraju. Libańska armia oświadczyła, że to „kontynuacja celowej i powtarzalnej brutalnej izraelskiej agresji ma na celu udaremnienie wszelkich wysiłków zmierzających do znalezienia rozwiązania” konfliktu, jaki ogarnął niewielkie arabskie państwo.
Prezydent Libanu Joseph Aoun potępił atak jako „rażące naruszenie suwerenności Libanu oraz praw i norm międzynarodowych”. Premier państwa Nawaf Salam określił go jako „ohydną zbrodnię i atak na Liban i cały naród libański”.
Najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Modżtaba Chamenei, wydał dekret o amnestii dla ponad 2 tys. obywateli. To pierwsze jego taka decyzja od czasu objęcia funkcji.
Decyzja została podjęta 5 czerwca - w dniu jednego z ważnych szyickich świąt, w których czci się pierwszego imama Alego ibn Taliba jako następcę Mahometa. Dekret przewiduje „ułaskawienie lub zamianę wyroków”, zrelacjonowała agencja informacyjna TASS. Jest to pierwszy dekret o amnestii podpisany przez Modżtabę Chameneiego od czasu jego wyboru na rahbara Iranu po śmierci jego ojca, ajatollaha Alego Chameneiego w amerykańsko-izraelskim ataku 28 lutego, który rozpoczął wojnę w Zatoce Perskiej.
Chamenei junior także został rannych w tym ataku. Nie pojawił się jeszcze publicznie od tego czasu, także po wyborze na stanowisko najwyższego przywódcy. 9 maja szef służby protokolarnej jego urzędu, Mazaher Hosejni, oświadczył, że nowy rahbar jest zdrowy i prawie w pełni odzyskał sprawność po obrażeniach odniesionych w bombardowaniu.
Wołodymyr Zełenski miał 21 maja potajemnie spotkać się w Kijowie z rosyjskim oligarchą Romanem Abramowiczem – twierdzi ukraiński poseł Ołeksij Gonczarenko. Według deputowanego Abramowicz miał przybyć do stolicy Ukrainy jako pośrednik i przekazać informacje od Władimira Putina. (more…)
Słowa Kim Jo Dzong padły w niedzielę, dzień przed wizytą przywódcy Chin Xi Jinpinga w Korei Północnej. Będzie to jego pierwsza podróż do tego kraju od siedmiu lat.
Wolny Związek Zawodowy „Jedność Pracownicza” zwrócił się do Sanepidu i Państwowej Inspekcji Pracy w sprawie zagrożeń sanitarnych związanych z obsługą butelkomatów w sklepach – podały „Wiadomości Handlowe”.
Związkowcy twierdzą, że system kaucyjny w obecnym kształcie może stwarzać ryzyko dla pracowników handlu oraz klientów placówek, w których sprzedawana jest żywność.
Jak opisują „Wiadomości Handlowe”, problem dotyczy przede wszystkim ręcznego opróżniania automatów przyjmujących butelki i puszki. Pracownicy mają wyjmować z urządzeń worki wypełnione setkami zgniecionych opakowań, często zawierających resztki napojów. Według WZZ „Jedność Pracownicza” worki potrafią pękać, a płyny z butelek i puszek trafiają na ręce, odzież i obuwie osób obsługujących urządzenia.
W Gruzji zatrzymano obywatelkę Rosji Tatianę Kuraszkiewicz, której amerykańskie władze zarzucają omijanie sankcji i dostarczanie części lotniczych do Rosji po rozpoczęciu wojny na Ukrainie. Operację przeprowadzono na lotnisku w Tbilisi we współpracy z FBI. (more…)
taki “ruski” rambo…
Jest i trzecia wersja wydarzeń. Tego samego dnia zatrzymany został przez GBR miejscowy naczelnik policji Rusłan Mszaniecki podobno za wymuszanie haraczu u miejscowych drobnych przedsiębiorców. Doniesienie miał złożyć podejrzany o zabójstwa Anatolij Zacharenko. Dwaj pozostali przy stole zaczęli grozić gospodarzowi za donos na Mszanieckiego. Doszło do bójki i napadem z nożem ze strony gościa na co gospodarz odpowiedział z dubeltówki zabijając obu. Od strzałów obudzili się pozostali złapali za swoje karabiny i zabójstwa potoczyły się dalej. Jednego z nich Fediunina, Zacharenko wypuścił. Podobno sam również zadzwonił na policję do okręgu, a nie miejscową. Niektóre źródła podawały, że “rybacy” mieli broń w bagażniku, ale na zdjęciach trupów widać broń przy ofiarach.