Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Prezydent Serbii Aleksandar Vučić zapowiedział przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej od marca 2027 roku. Pobór ma objąć mężczyzn poniżej 30. roku życia, a służba ma trwać 75 dni. (more…)
Policjanci ze śródmiejskiej komendy zatrzymali przy ulicy Kruczej w Warszawie dwóch obywateli Gruzji podejrzanych o usiłowanie kradzieży z włamaniem. Próbowali włamać się do samochodu. Mężczyźni w wieku 41 i 22 lat zostali ujęci na gorącym uczynku.
Jak przekazała policja w piątkowym komunikacie, działania przeprowadzili funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Rejonowej Policji Warszawa I. Policjanci ustalili, że dwaj obywatele Gruzji planowali włamanie do samochodu na terenie Śródmieścia.
Po analizie sprawy i przygotowaniu działań funkcjonariusze zatrzymali podejrzanych przy ulicy Kruczej, gdy mężczyźni próbowali dostać się do zaparkowanego pojazdu. Według policji zatrzymani usiłowali uciekać, ale po kilku sekundach zostali obezwładnieni i zakuci w kajdanki.
Mateusz Morawiecki poinformował we wtorek, że przekaże ukraiński Order Księcia Jarosława Mądrego do tworzonego Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie. Wcześniej były premier deklarował, że nie zamierza odsyłać odznaczenia przyznanego mu przez Wołodymyra Zełenskiego.
„Oddaję Order Księcia Jarosława Mądrego do Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie” — napisał we wtorek Morawiecki (PiS) na platformie X. Były premier wyjaśnił, że chce, aby odznaczenie zostało powiązane z pamięcią o polskich ofiarach ludobójstwa wołyńskiego. „Skoro skorumpowana elita ukraińska nie potrafi, zrobię to za nich” — dodał.
Podczas konferencji prasowej Morawiecki mówił, że jego decyzja ma być gestem sprzeciwu wobec polityki historycznej Kijowa. Podkreślał, że zbrodnia wołyńska nie może być sprowadzana do „bolesnego epizodu” ani do lokalnego konfliktu.
Na granicy polsko-ukraińskiej utworzyły się duże kolejki samochodów i autobusów na wjeździe na Ukrainę. Według ukraińskich mediów najtrudniejsza sytuacja była w niedzielę na przejściu Korczowa-Krakowiec, gdzie podróżni mieli czekać ponad 12 godzin w upale.
O sprawie poinformowały m.in. TSN i 24 Kanał. Ukraińskie media wskazują, że w sieci pojawiły się nagrania pokazujące długie kolejki pojazdów. Na materiałach widać samochody i autobusy stojące na odcinku kilkuset metrów. Część osób wyszła z nagrzanych pojazdów i czekała na odprawę na zewnątrz.
Według TSN największe obciążenie dotyczyło wjazdu na Ukrainę przez przejście Korczowa-Krakowiec. Portal pisał o „transportowym kolapsie” i osobach stojących „pod palącym słońcem” ponad 12 godzin.
Były prezydent USA Joe Biden ostro skrytykował swojego następcę na stanowisku głowy państwa, między innymi za "projekty próżności".
W sobotę odbyła się gala, na której zbierano fundusze na Partię Demokratyczną i właśnie na niej wystąpił były prezydent z ramienia stronnictwa. Mówił wymienił "projekty próżności" Trumpa, "takie jak zburzenie Wschodniego Skrzydła Białego Domu, żeby zrobić miejsce na salę balową, umieszczenie swojego nazwiska na Kennedy Center, zbudowanie łuku ku swojej czci, a nawet zatrudnienie własnego fachowca od basenów do naprawy Reflecting Pool” - zacytował portal BBC.
Biden nawiązał do starań Trumpa o umieszczenie swojego nazwiska na fasadzie John F Kennedy Center for the Performing Arts – które sąd nakazał później usunąć. "Co za przegryw" - podsumował te zabiegi Biden.
Rosja może przygotowywać prowokację wymierzoną w państwa bałtyckie lub Polskę, aby sprawdzić spójność NATO — podał w piątek „The Guardian”, powołując się na źródła z dwóch państw wschodniej flanki Sojuszu.
Według brytyjskiego dziennika obawy zachodnich źródeł mają narastać w czasie, gdy Kreml znajduje się pod presją ukraińskiej kampanii uderzeń dalekiego zasięgu na cele położone w rejonie Moskwy i Petersburga. Rozmówcy gazety nie mówią o przygotowaniach do pełnoskalowej wojny, lecz o możliwym działaniu poniżej tego progu.„Widzimy oznaki, że Rosja przygotowuje prowokacje wojskowe przeciwko państwom bałtyckim lub Polsce” — przekazał w poniedziałek łotewski wywiad, cytowany przez „The Guardian”.
Podobne sygnały miały pochodzić z drugiego państwa NATO. Według wysokiego rangą źródła politycznego służby „przechwytują informacje wywiadowcze”, z których wynika, że Władimir Putin może planować działania przeciwko państwom bałtyckim. Rozmówca gazety oceniał, że rosyjski przywódca mógłby chcieć sprawdzić gotowość USA do obrony najmniejszych członków NATO: Estonii, Łotwy i Litwy.
Ukraina kolejny raz uderzyła w obwód moskiewski. Atak na centrum łączności kosmicznej [+VIDEO]