Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Holandia przeznaczy 500 mln euro na zakup dronów i systemów obrony powietrznej dla Ukrainy, dzieląc środki między własny przemysł zbrojeniowy oraz inicjatywę PURL. Decyzja zwiększy udział Hagi w programie zakupu amerykańskiej broni do 1 mld euro. Równolegle Holandia i Ukraina podpisały w Hadze memorandum o współpracy w dziedzinie innowacji obronnych.
W środę w Hadze rządy Holandii i Ukrainy podpisały memorandum o współpracy w zakresie innowacji obronnych, a Haga ogłosiła przeznaczenie 500 mln euro na drony i systemy obrony powietrznej dla Ukrainy. Niedawno podpisano także pierwszą umowę o wspólnej produkcji między firmami holenderskimi i ukraińskimi.
„Będziemy nadal wspierać Ukrainę dronami. Ukraina pokazała, że te możliwości są skutecznie wykorzystywane do ochrony jej ludności i przeciwdziałania atakom Rosji. Dlatego dziś mogę ogłosić, że Holandia przeznaczy 250 milionów euro na zakup dronów dla Ukrainy od holenderskiego przemysłu zbrojeniowego” — powiedziała minister obrony Holandii Dilan Yeşilgöz-Zegerius.
Sekretarz generalny sojuszu Mark Rutte poinformował, ze Amerykanie ograniczyli swój udział w siłach reagowania kryzysowego NATO. Redukcja obejmuje m.in. zmniejszenie liczby myśliwców, dronów, samolotów patrolowych oraz wycofanie jedynego okrętu podwodnego z pociskami manewrującymi – podał Reuters.
W czwartek przed spotkaniem ministrów obrony państw NATO w Brukseli sekretarz generalny Sojuszu Mark Rutte przekazał, że ograniczenie amerykańskiego wkładu w siły reagowania kryzysowego weszło w życie natychmiast. Zaznaczył jednocześnie, że pozostali sojusznicy zwiększają swoje zaangażowanie, aby wypełnić luki powstałe po decyzji Waszyngtonu.
Decyzja Stanów Zjednoczonych wpisuje się we wcześniejsze zapowiedzi dotyczące stopniowego ograniczania amerykańskiego udziału w siłach kryzysowych NATO. O skutkach tego ruchu mówił w Brukseli Mark Rutte.
Chiny rozpoczęły budowę największego na świecie kompleksu hydroelektrycznego na rzece Jarlung Cangpo w Tybecie.
Według zapowiedzi władz w Pekinie inwestycja ma wytwarzać około 300 mld kWh energii elektrycznej rocznie, czyli więcej niż wynosi roczna produkcja energii wodnej w całych Stanach Zjednoczonych.
Projekt powstaje w dolnym biegu rzeki Jarlung Cangpo, która po opuszczeniu Tybetu płynie przez Indie jako Brahmaputra, a następnie przez Bangladesz jako Dźamuna. Budowa została oficjalnie rozpoczęta w lipcu 2025 roku podczas uroczystości z udziałem premiera Chin Li Qianga.
W dawnej wsi Huta Pieniacka w obecnym obwodzie lwowskim na Ukrainie zakończył się etap poszukiwań szczątków Polaków zamordowanych 28 lutego 1944 roku.
Według informacji przekazanych PAP przez ks. Tomasza Trzaskę z Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN, ekspedycja odkryła miejsca, w których mogą znajdować się szczątki około 100 osób.
Prace prowadzono na obszarze ponad 4000 metrów kwadratowych. Wykop, w którym odnaleziono szczątki, miał około 200 metrów kwadratowych, natomiast sama jama lub jamy grobowe obejmują ponad 72 metry kwadratowe. Ludzkie szczątki odkryto łącznie w około 25 miejscach.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył po spotkaniach w Brukseli, że ukraińska armia udowodniła swoją siłę na polu bitwy i stała się istotnym elementem bezpieczeństwa Zachodu.
Jego zdaniem właśnie dlatego NATO potrzebuje Ukrainy jako formalnego członka Sojuszu.
Rosja ma coraz większe problemy z zapasami rakiet do systemów obrony powietrznej S-300 i S-400 – podaje CBS News. Ukraińskie ataki na rosyjskie instalacje przeciwlotnicze mają pogłębiać deficyt i ułatwiać kolejne uderzenia na zaplecze przeciwnika. Eksperci wskazują, że Ukraina może produkować więcej dronów dalekiego zasięgu niż Rosja rakiet przeznaczonych do ich zwalczania.
Rosja zmaga się z rosnącym niedoborem rakiet do kluczowych systemów obrony powietrznej S-300 i S-400, co może ułatwić Ukrainie kolejne ataki na rosyjskie cele wojskowe. Jak podała CBS News, powołując się na ukraińskich urzędników, największe braki dotyczą pocisków wykorzystywanych przez instalacje stanowiące jeden z podstawowych elementów rosyjskiej ochrony przed pociskami manewrującymi i balistycznymi.
Według ukraińskich służb wywiadowczych w 2025 roku Rosja dysponowała ponad 400 pociskami RM-48U dla systemów S-300PM i S-400. Ukraińscy rozmówcy stacji ocenili, że w kolejnym roku zapasy te jeszcze bardziej się zmniejszą.
Polscy czołgiści na podium prestiżowych zawodów w USA