Sejm pod koniec września uchwalił ustawę implementującą unijne rozporządzenie, przekazując nadzór nad rynkiem kryptoaktywów do Komisji Nadzoru Finansowego, która zyska prawo do wydawania licencji dostawcom usług kryptograficznych (CASP), kontrolowania emisji tokenów, blokowania podejrzanych domen i nakładania wielomilionowych kar.

24 września Sejm przyjął ustawę o rynku kryptoaktywów, pierwszą próbę uregulowania obrotu cyfrowymi aktywami w Polsce. Za uchwaleniem głosowało 230 posłów, przeciw było 196. Akt implementuje unijne rozporządzenie 2023/1114 MiCA, które formalnie obowiązuje od końcówki grudnia ub.r., lecz bez polskiej ustawy pozostawało niewykonalne. Dokument trafi teraz do Senatu.

Nowe przepisy powierzają nadzór nad rynkiem Komisji Nadzoru Finansowego. KNF uzyska narzędzia kontrolne, w tym możliwość prowadzenia rejestru domen internetowych wykorzystywanych do działalności naruszającej MiCA oraz zobowiązania dostawców usług internetowych do blokowania stron wpisanych do tego rejestru. Ustawa utrzymuje obowiązek ponoszenia przez podmioty rynku opłat na nadzór KNF; postulaty branży, by wprowadzić limit tych kosztów na poziomie równowartości 10 tys. euro, nie zostały uwzględnione.

Regulacja przewiduje odpowiedzialność karną za nielegalną emisję tokenów i świadczenie usług w zakresie kryptoaktywów bez zgłoszenia do KNF. W najpoważniejszych przypadkach grozić ma grzywna do 10 mln zł lub kara pozbawienia wolności do 2 lat. Rozwiązania mają wzmocnić ochronę inwestorów w warunkach dynamicznie rosnącej popularności aktywów cyfrowych; według przywoływanych danych 18 proc. Polaków deklaruje doświadczenie z kryptoaktywami, a 20 proc. osób inwestujących sygnalizuje, że padło ofiarą oszustwa.

Zakres nadzoru rozszerzono także na internetowe kantory walutowe. Zgodnie z ustawą mają one prowadzić dla klientów indywidualne rachunki płatnicze, co ma oddzielić środki użytkowników od kapitału operacyjnego tych podmiotów i ułatwić monitorowanie transakcji w celu przeciwdziałania praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu.

W toku prac sejmowych odrzucono wszystkie wnioski mniejszości zgłoszone przez posłów Prawa i Sprawiedliwości Janusza Kowalskiego, Michała Moskala i Henryka Kowalczyka. Proponowali oni m.in. powołanie Rady ds. Kryptoaktywów jako organu odwoławczego wobec decyzji KNF, usunięcie restrykcyjnych przepisów dotyczących marketingu, doprecyzowanie katalogu kar oraz ograniczenie ciężaru finansowego kosztów nadzoru. Nieoficjalnie wskazywano, że od przyjęcia tych poprawek uzależnione było ewentualne poparcie dla ustawy przez prezydenta Karola Nawrockiego, który jeszcze przed objęciem urzędu zapowiadał, że nie podpisze ustawy o kryptoaktywach, uzasadniając to potrzebą wspierania polskiego biznesu i ochrony przed nadmiernymi obostrzeniami.

„Ponad 3 mln Polaków ma kryptoaktywa. Trzeba zacząć ich słuchać. Komuś zależy na tym, żeby firmy kryptowalutowe nie rejestrowały się w Polsce i nie było dochodów budżetu państwa z tego tytułu” — uzasadniał propozycję powołania Rady ds. Kryptoaktywów poseł Janusz Kowalski (PiS) podczas posiedzenia sejmowej komisji. „Goldplating, biurokracja, niewydolność, koszty dla systemu” — tak ją ocenił wiceminister finansów Jurand Drop.

W przeciwieństwie do wielu państw Unii Europejskiej, część krajów na świecie zwiększa inwestycje w kryptowaluty traktowane jako alternatywne aktywa i ogranicza regulacje tego rynku.

Rząd Salwadoru oficjalnie ogłosił używanie bitcoina jako prawnego środka płatniczego w 2021 r., chociaż wycofał się z tego środka w tym roku. Bhutan aktywnie angażuje się w wydobywanie bitcoinów na szczeblu krajowym.

Tajlandia wprowadziła stałe zwolnienie transakcji kryptowalutowych z VAT na licencjonowanych platformach oraz pięcioletnie zwolnienie z podatku od zysków z handlu aktywami cyfrowymi w latach 2025–2029.

Japonia zapowiedziała reformę systemu podatkowego, w ramach której od roku podatkowego 2026 zyski z kryptowalut mają być objęte stałą 20-proc. stawką, zamiast dotychczasowej progresji, a ich traktowanie zostanie zrównane z akcjami. Wcześniej zniesiono także podatek od niezrealizowanych zysków dla spółek emitujących tokeny.

W latach 2024–2025 Hongkong dopuścił do obrotu spotowe fundusze ETF oparte na bitcoinie i etherze oraz wydał wytyczne umożliwiające licencjonowanym platformom oferowanie usług stakingu. Rozwiązania te poszerzają dostęp do produktów i łagodzą wcześniejsze ograniczenia dotyczące oferty dla inwestorów detalicznych.

W styczniu 2025 r. Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w celu zbadania możliwości utworzenia „strategicznej krajowej rezerwy aktywów cyfrowych”. Przekazał, że ten ruch „podniesie” branżę po latach „korupcyjnych ataków” administracji byłego prezydenta USA Joe Bidena. „Zapewnię, że Stany Zjednoczone będą światową stolicą kryptowalut. Ponownie czynimy Amerykę Wielką!”. Od czasu inauguracji Trumpa jego administracja podjęła działania mające na celu wycofanie obostrzeń regulacyjnych wprowadzonych przez administrację Bidena.

Pod względem rezerw bitcoinów, pierwsze miejsce zajmuje Wielka Brytania z wartością zgromadzonych środków mi o wartości 4,8 mld dolarów. Na kolejnym miejscu są USA ze środkami o wartości co najmniej 14,3 mld dolarów. Trzecie miejsce zajmuje Korea Północna.

Kresy.pl/Gazeta Prawna

Tagi: , ,
forma płatności