Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Premier Donald Tusk postanowił sięgnąć po słowa papieża-Polaka, które wygłosił on w czasie pielgrzymki na Ukrainę przed ćwierćwieczem.
„25 lat temu we Lwowie Jan Paweł II powiedział: <<Niech dzięki oczyszczeniu pamięci historycznej wszyscy będą gotowi stawiać wyżej to, co jednoczy, niż to, co dzieli, ażeby razem budować przyszłość opartą na wzajemnym szacunku, na braterskiej wspólnocie, braterskiej współpracy i autentycznej solidarności>>” - napisał na portalach społecznościowych premier.
W ten sposób szef rządu odniósł się do obecnych napięć między Polakami a Ukraińcami. Spór między Warszawą a Kijowem zaostrzył się po decyzji prezydenta Ukrainy o nadaniu Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy „Bohaterów UPA”. Prezydent Karol Nawrocki już 29 maja ocenił tę decyzję jako „bardzo krytycznie” i stwierdził, że Zełenski „dostarczył wiele tlenu rosyjskiej propagandzie”.
Prezydent Czech Petr Pavel odwołał się do Trybunału Konstytucyjnego, gdy premier Andrej Babiš wykluczył go z udziału w spotkaniu NATO. Czeski rząd tłumaczy, że sam powinien bronić przyjętego stanowiska, w tym utrzymania niskich wydatków na obronność. W zeszłym roku Praga nie osiągnęła minimalnego poziomu 2 proc. PKB na wydatki wojskowe.
Od maja prezydent Czech Petr Pavel i premier Andrej Babiš toczą spór o to, kto będzie reprezentował kraj na szczycie NATO w Ankarze. Spotkanie Sojuszu odbędzie się w dniach 7–8 lipca w stolicy Turcji.
Według portalu Politico skarga kompetencyjna Pavla i późniejsze postępowanie przed Trybunałem Konstytucyjnym mają wyjaśnić, kto jest uprawniony do decydowania o udziale głowy państwa w szczycie NATO. Trybunał ma zająć się sprawą na posiedzeniu plenarnym w środę.
MSZ Ukrainy przedstawia swoje działania jako odpowiedź na „nieprzyjazne” i „lekceważące” kroki Polski. Szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha zapowiedział, że Kijów będzie reagował
„lustrzanie”, twierdząc, że „czas niezauważania minął”.
(more…)
Trzy tygodnie po wyborach parlamentarnych w Etiopii publikuje się ich wstępne wyniki. Według nich miażdżące zwycięstwo odniosła Partia Dobrobyt premiera Abiya Ahmeda.
Według wstępnych danych partia rządząca zdobyła 438 na 501 wybieranych miejsc w Izbie Reprezentantów Ludowych, izbie niższej etiopskiego parlamentu, jak podał w poniedziałek portal BBC. Ahmed będzie mógł być więc bez problemu kolejny raz zaprzysiężony na premiera drugiego pod względem zaludnienia państwa Afryki.
49-latek po raz pierwszy doszedł do władzy w 2018 roku, w trakcie antyrządowych protestów. Już rok później otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla za wstrzymanie konfliktu zbrojnego z Erytreą, która powstała poprzez secesję wobec Etiopii.
Minister infrastruktury, wiceprezes Polskiego Stronnictwa Ludowego, Dariusz Klimczak zapewnił, że Rzeczpospolita nie będzie przekazywać pieniędzy na budowę żadnych dróg na Ukrainie.
„Nic nie wiem na temat budowy za polskie pieniądze z budżetu państwa jakiejkolwiek drogi, w tym tej do Lwowa. Ministerstwo Infrastruktury tą sprawą się nie zajmuje" - powiedział minister zapytany przez dziennikarza Radia Zet o to czy Polska ma zapłacić za budowę drogi spod jej granicy do Lwowa. „Nie ma mowy o tym, że Polska będzie budowała za własne pieniędze, pieniądze budżetowe czy jakiekolwiek inne zyskane przez Polskę dróg w Ukrainie" - kontynuował Klimczak.
Zastępca sekretarza Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu spotkał się z ministrem spraw zagranicznych Chin przy okazji spotkania BRICS.
W stolicy Indii dobywa się właśnie spotkanie najwyższych urzędników państwowych zajmujących się sprawami bezpieczeństwa narodowego. Pojawili się reprezentanci wszystkich państw tej formuły współpracy. Przy okazji wielostronnej konferencji dwustronne spotkanie przeprowadzili reprezentanci Chińskiej Republiki Ludowej i Iranu.
Zastępca sekretarza Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu, Ghadir Nezami wyraził uznanie dla politycznego wsparcia Chin i podkreślił wagę zacieśniania strategicznego partnerstwa między Teheranem a Pekinem.
CPK podpisał umowę na budowę systemu obsługi bagażu z holenderką firmą