The Jerusalem Post pisze o „polskim obozie śmierci”

W artykule o Janie Karskim opublikowanym w piątek na portalu The Jerusalem Post użyto frazy „polski obóz śmierci”. W obecnej wersji artykułu już jej nie ma, ale pozostała ona w twitterowym wpisie izraelskiej gazety.

„Jan Karski dwa razy ryzykował życiem wślizgując się do warszawskiego getta, by być świadkiem horrorów żydowskiego życia i śmierci, i udawał ukraińskiego strażnika, by przeniknąć do polskiego obozu śmierci w Bełżcu i być świadkiem deportacji Żydów na śmierć” – napisano na profilu The Jerusalem Post w twitterowej „zajawce” artykułu rabina z Florydy Eli Kavona o Janie Karskim.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3802.49 PLN    (17.28%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Fraza „polski obóz śmierci” w odniesieniu do obozu w Bełżcu znalazła się również w samym artykule Kavona. Świadczy o tym zarchiwizowana wersja artykułu z 1 lipca w serwisie Web.archive.org. W aktualnej wersji artykułu na stronie The Jerusalem Post przymiotnika „polski” w odniesieniu do obozu w Bełżcu już nie ma.

Co ciekawe, Kavon nie przemilcza faktu, że zagłady Żydów dokonali Niemcy. Jest to wprost odnotowane w kilku miejscach w artykule, podczas gdy określenie „naziści” występuje w nim tylko raz.

W artykule zauważono jeszcze jeden błąd – obóz, do którego przedostał się Karski, znajdował się w Izbicy a nie w Bełżcu.

CZYTAJ TAKŻE: Członek Knesetu: Były polskie obozy śmierci i żadne prawo tego nie zmieni

Kresy.pl / jpost.com

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz