Palestyńskie struktury medyczne w Strefie Gazy twierdzą, że tylko w ciągu ostatniej doby w eksklawie zginęło 66 osób 241 zostało rannych. Palestyńczycy ginęli jednak także na Zachodnim Brzegu Jordanu.
Tragiczny bilans ostatniej doby zmieniła najnowsza informacja o 36 zabitych i 120 rannych w zaatakowanym przez Izraelczyków budynku szkoły wykorzystywanym obecnie jako prowizoryczny szpital i schronienie znajdującym się w Dajr al-Bala, w centralnej części Stefy Gazy, podała Al Jazeera.
Jednak Palestyńczycy giną nie tylko w Stefie Gazy. Ofiary śmiertelne odnotowano także na głównym terytorium palestyńskim – Zachodnim Brzegu Jordanu. Co najmniej dwóch Palestyńczyków zginęło, a 28 zostało rannych w sobotnim ataku izraelskich dronów na obóz dla uchodźców Balata, położony na wschód od Nablusu, podał, za agancją Anadolu, portal Middle East Monitor. Pierwotnym źródłem informacji jest Palestyńskie Towarzystwo Czerwonego Półksiężyca.
Al Jazeera podała też pierwsze informacje o zbombardowaniu wioski i miasta w południowym i wschodnim Libanie. To najewpeniej część odwetu Izraela za wystrzelenie rakiety, która zabiła 12 młodych ludzi ze społeczności druzyjskiej w mieście Madżdal Szams na okupowanych przez Izrael syryjskich Wzgórzach Golan. Minister spraw zagranicznych Izraela Israel Kac ostrzegł, że Izrael zbliża się do wojny totalnej z Hezbollahem i Libanem.
Libańska grupa zaprzeczyła jakiejkolwiek odpowiedzialności za atak rakietowy.
Od początku wojny w Strefie Gazy 39 324 osoby zginęły, a 90 830 zostało rannych. Szacuje się, że 1139 osób zginęło w Izraelu podczas ataków Hamasu 7 października, a ponad 200 zostało wziętych do niewoli. Pozostaje w niej kilkuadziesięciu jeńców.
Z kolei na na Zachodnim Brzegu Jordanu od 7 października zginęło 591 osób, a prawie 5,4 tys. zostało rannych.
aljazeera.com/middleeastmonitor.com/kresy.pl































