Ambasadorowie Polski i Litwy na Białorusi zostali wezwani przez swoje kraje na konsultacje. Według portalu Tut.by w poniedziałek wieczorem opuścili oni Białoruś. W ich ślady ma pójść ambasador Niemiec.

Szef polskiej dyplomacji Zbigniew Rau poinformował w poniedziałek na Twitterze, że w porozumieniu z Europejską Służbą Działań Zewnętrznych oraz państwami członkowskimi UE podjęto decyzję o „odwołaniu na konsultacje części ambasadorów akredytowanych w Republice Białorusi”. Podziękował przy tym „partnerom z UE” za solidarność wyrażoną Polsce i Litwie, od których białoruskie władze zażądały odwołania na konsultacje swoich ambasadorów oraz zmniejszenia liczebności personelu w ambasadach w Mińsku. „Wszelkie próby napiętnowania jakiegokolwiek państwa członkowskiego UE spotkają się z jednoznaczną, solidarną odpowiedzią” – napisał Rau.

Również w poniedziałek o podjęciu analogicznej decyzji poinformowały władze Litwy. „Razem z Polakami podjęliśmy decyzję o odwołaniu ambasadorów z Mińska na konsultacje” – oświadczył minister spraw zagranicznych Litwy Linas Linkevicius dodając, że trwają intensywne konsultacje w sprawie redukcji personelu ambasad Litwy i RP na Białorusi. Linkevicius potwierdził, że Litwa koordynuje wszystkie swoje działania z Polską i innymi państwami członkowskimi UE.

We wtorek białoruski portal Tut.by podał, powołując się na swoje źródła, że ambasador RP w Mińsku Artur Michalski i jego litewski odpowiednik Andrius Pulokas opuścili w poniedziałek wieczorem Białoruś. Według tego medium dzisiaj na konsultacje zamierza udać się także ambasador Niemiec Manfred Huterer.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak pisaliśmy, początkowo władze Polski i Litwy oświadczyły, że nie mają zamiaru stosować się do żądań Białorusi i wzywać swoich ambasadorów na konsultacje.

Odwołanie ambasadorów na konsultacje zostało skomentowane przez przedstawicielstwo UE na Białorusi. Żądanie władz białoruskich, aby Polska i Litwa znacząco ograniczyły liczbę swoich dyplomatów w Mińsku nazwano „godnym pożałowania i przynoszącym efekt przeciwny do zamierzonego”. Zapewniono o jedności z Litwą i Polską i wezwano białoruskie władze do „zaprzestania przemocy i represji, uwolnienia wszystkich zatrzymanych pokojowych demonstrantów i więźniów politycznych, poszanowania wolności mediów i społeczeństwa obywatelskiego oraz rozpoczęcia wszechstronnego dialogu narodowego w celu zapewnienia suwerennej, niezależnej, demokratycznej i dostatniej przyszłości Białorusi”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Kresy.pl / tut.by / delfi.lt

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz