Stany Zjednoczone i Chiny rozpoczną w ten weekend rozmowy handlowe w Genewie w celu złagodzenia wzajemnej polityki celnej. W spotkaniu weźmie udział sekretarz skarbu USA Scott Bessent, przedstawiciel USA ds. handlu Jamieson Greer i wicepremier Chin He Lifengiem.

W najbliższy weekend w Genewie odbędą się rozmowy handlowe pomiędzy delegacjami Stanów Zjednoczonych i Chin. Sekretarz skarbu USA Scott Bessent oraz przedstawiciel ds. handlu Jamieson Greer mają spotkać się z wicepremierem Chin He Lifengiem, odpowiedzialnym za relacje gospodarcze z Waszyngtonem. Będzie to pierwsze oficjalne spotkanie przedstawicieli obu stron od wielu miesięcy. Jak poinformował Bessent, rozmowy rozpoczną się w sobotę.

Strona chińska podkreśliła, że przystępuje do negocjacji z jasnym stanowiskiem. – „Wywieranie presji lub przymuszanie Chin w jakikolwiek sposób po prostu nie działa. Będziemy zdecydowanie chronić nasze uzasadnione interesy i podtrzymywać międzynarodową uczciwość i sprawiedliwość” – napisał rzecznik chińskiego MSZ Lin Jian na portalu X.

Pekin zaznaczył, że rozmowy muszą opierać się na „równości, szacunku i wzajemnych korzyściach”. Władze chińskie zaprzeczyły również doniesieniom, że to one były inicjatorem spotkania, twierdząc, że oceniły propozycję rozmów ze strony administracji Trumpa.

Prezydent USA Donald Trump wyraził odmienne stanowisko. – „Powiedzieli, że to my zainicjowaliśmy? Cóż, myślę, że powinni wrócić i przestudiować swoje akta, OK?” – powiedział w Białym Domu. Odmówił odpowiedzi na pytanie, czy spodziewa się porozumienia z Chinami. – „Traciliśmy z Chinami, w handlu, bilion dolarów rocznie – więcej, w rzeczywistości. Wiesz, co tracimy teraz? Nic. To nieźle” – dodał.

Administracja Trumpa utrzymuje, że posiada przewagę w sporze celnym i nie zamierza wycofywać się z nałożonych wcześniej taryf. Chiny objęte są obecnie średnimi cłami w wysokości ok. 145 proc. na towary eksportowane do USA. Strona chińska również wprowadziła cła odwetowe, choć w ostatnim czasie przyznała pewne wyjątki wobec wybranych produktów amerykańskich.

Bessent, składając zeznania przed Komisją ds. Usług Finansowych Izby Reprezentantów, poinformował, że rozważane są zwolnienia z ceł dla niektórych towarów dziecięcych, w tym fotelików samochodowych, łóżeczek i wózków. Zaznaczył jednak, że obecna polityka celna, obejmująca również te produkty, może ulec przeglądowi.

W Genewie nie pojawi się Peter Navarro, były doradca Trumpa i jeden z głównych orędowników agresywnej polityki celnej wobec Chin.

W reakcji na informacje o spotkaniu indeksy giełdowe w USA i Azji wzrosły, co rynek odczytał jako zapowiedź możliwego przełomu w relacjach między dwoma największymi gospodarkami świata.

Jake Colvin, szef Narodowej Rady Handlu Zagranicznego, powiedział, że obecne cła są nie do utrzymania i mogą spowodować ogromne szkody dla obu gospodarek, jeśli będą utrzymywane przez miesiące lub lata.

Komisja Europejska również monitoruje sytuację. W Singapurze komisarz ds. handlu Maroš Šefčovič zapowiedział, że w przypadku fiaska rozmów Bruksela ogłosi kolejne środki zaradcze wobec amerykańskich taryf.

Ursula von der Leyen planuje jeszcze w tym roku podróż do Chin, aby spotkać się z prezydentem Xi Jinpingiem. W zeszłym tygodniu pisaliśmy, że Chiny są gotowe do współpracy z UE na rzecz obrony zasad międzynarodowego handlu i Światowej Organizacji Handlu (WTO).

Kresy.pl/Reuters.com

Tagi: , , , , ,
forma płatności