Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Na Krymie zawieszono sprzedaż paliwa bez talonów i dystrybucje samych talonów, jak ogłosił w niedzielę przywódca jego władz Siergiej Aksionow.
„Dziś, 21 czerwca, od godziny 9:00 rano zawieszona została sprzedaż paliwa na krymskich stacjach benzynowych, zarówno gotówkowa, jak i bezgotówkowa, a także kupony dla osób fizycznych i prawnych” – Aksjonowa napisał na swoim kanale na serwisie społecznościowym Max. Aksjonow zapowiedział przy tym dalsze decyzje dotyczące sytuacji paliwowej, które mają zostaną ogłoszone później, jak zrelacjonowała agencja informacyjna Interfax.
Z powodu trudności logistycznych, od końca maja na Półwyspie Krymskim wprowadzane są czasowe ograniczenia w sprzedaży paliw. Od 22 maja stacje benzynowe w Sewastopolu ograniczyły sprzedaż benzyny do 20 litrów na osobę.
Francuskie wojsko analizuje powrót do średnich opancerzonych platform gąsienicowych, które miałyby wzmocnić kawalerię pancerną w warunkach intensywnych działań bojowych. Według Opex360 wnioski z wojny na Ukrainie pokazują, że miny, drony i broń przeciwpancerna utrudniają użycie klasycznych ciężkich formacji pancernych bez zmiany taktyki. (more…)
W Cavtacie na południu Chorwacji archeolodzy odkryli nienaruszony późnoantyczny sarkofag z czasów rzymskich.
Znalezisko pochodzi ze stanowiska Zorina 8, gdzie podczas ratowniczych badań archeologicznych odsłonięto część nekropolii dawnej rzymskiej kolonii Epidaurum.
Według informacji Muzeów i Galerii Konavli sarkofag został znaleziony w pierwotnym położeniu, jako zamknięta i nienaruszona całość grobowa. Archeolodzy podkreślają, że tego rodzaju odkrycia należą do wyjątkowo rzadkich.
W telewizyjnym wystąpieniu transmitowanym w sobotę prezydent Boliwii Rodrigo Paz ogłosił wprowadzanie stanu wyjątkowego na całym terytorium państwa.
Od ponad sześciu tygodnia w południowoamerykańskim państwie trwają masowe protesty przeciwko liberalnej polityce wybranego w zeszłym roku prezydenta. Przeradzały się już one w zamieszki, ale główną ich formą stały się blokady dróg, skutkujący już problemami w zaopatrzeniu w podstawowe produkty w dużych miastach, zwłaszcza głównym administracyjnym ośrodku - La Paz. Protesty doprowadziły już do do 365 aresztowań. 37 osób zostało rannych.
Prezydent zdecydował się na ogłoszenie stanu wyjątkowego na 90 dni, co pozwala mu na użycie wojska przeciwko protestującym. "The Guardian" donosi, iż do rozbicia blokad drogowych policja i wojsko chcą użyć buldożerów.
Abp Światosław Szewczuk w rozmowie z KAI bronił odwoływania się przez Ukrainę do UPA, przedstawiając ją jako część „ukraińskiej walki narodowowyzwoleńczej przeciwko sowieckiej dominacji”. Relację z rozmowy opublikował w niedzielę „Gość Niedzielny”, który w pierwotnej wersji artykułu napisał o „tragedii wołyńskiej”.
Zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego odniósł się do polsko-ukraińskich sporów historycznych w kontekście 25. rocznicy wizyty Jana Pawła II na Ukrainie. W materiale opublikowanym w niedzielę przez „Gościa Niedzielnego” hierarcha przekonywał, że współczesne ukraińskie odwołania do UPA nie mają być wymierzone w Polaków.
„Dzisiaj, jeśli chodzi o Ukrainę, która jest w stanie wojny, historyczna pamięć o stosunkach ukraińsko-polskich, samo wspomnienie wydarzeń z udziałem UPA, nie ma w żadnym wypadku charakteru antypolskiego. Odwołanie się do bohaterskiej historii ukraińskiej walki narodowowyzwoleńczej przeciwko sowieckiej dominacji nie ma absolutnie żadnego antypolskiego wydźwięku, ponieważ dzisiaj Ukraina jest w stanie wojny o niepodległość z Rosją. Dziś dla nas Polska jest przyjacielem i partnerem. Przez myśl nikomu nie przechodzi, że możemy dziś zrobić coś, co mogłoby urazić Polaków. Przede wszystkim Ukraińcy uważają dziś Polaków za swoich braci i przyjaciół” – mówi arcybiskup większy kijowsko-halicki Światosław Szewczuk.
Według danych z bieżącego tygodnia strategiczne rezerwy ropy Stanów Zjednoczonych są najniższe 43 lat, co wobec blokady jednego z kluczowych morskich szlaków ich dostaw może przyczynić się do radykalnego wzrostu cen paliw.
Rezerwy ropy naftowej USA, zlokalizowane w Luizjanie i Teksasie, spadły do najniższego poziomu od 1983 roku, jak wynika z danych Departamentu Energii opublikowanych w poniedziałek, które przytoczył portal NBC News. Zapasy w drugim kluczowym centrum naftowym w Cushing w Oklahomie spadły do zaledwie 20 milionów baryłek, według danych opublikowanych w środę przez Agencję Informacji Energetycznej (EIA). Rory Johnston z firmy badawczej Commodity Context określił tę sytuację mianem "napięcia operacyjnego".
„Bez natychmiastowej poprawy na horyzoncie” jest to „niepokojący punkt presji” na sytuację rynkową – ocenił Johnston. „Prawdziwe pytanie brzmi: jak długo jeszcze te środki będą w stanie w jakiś sposób zmniejszyć ryzyko” – powiedział w piątek Bloombergowi prezes koncernu naftowego Chevron, Mike Wirth.
Senat USA przeciw ograniczeniu uprawnień Trumpa w kwestii Wenezueli