The Economist opublikował we wrześniu ranking miast, które są najlepsze i najgorsze do życia. Na podium w Europie znalazły się Wiedeń, Kopenhaga i Zurych. W przypadku Polski jedynym miastem, które wzięto pod uwagę była Warszawa. Stolica Polski została uznana za jedno z najgorszych miast do życia w Europie. Pod uwagę wzięto następujące czynniki: kultura, środowisko, edukacja, opieka zdrowotna, infrastruktura i stabilność.

Economist Intelligence Unit opublikował we wrześniu listę 172 miast z całego świata. W rankingu pod uwagę wzięto następujące czynniki: kultura, środowisko, edukacja, opieka zdrowotna, infrastruktura i stabilność. Wiedeń wypadł najlepiej z miast europejskich (po raz trzeci w ciągu pięciu lat). Za nim uplasowały się Kopenhaga, Zurych, Genewa i Frankfurt. Warszawa nie wypadła dobrze w rankingu. Według zestawienia jest jednym z gorszych miast do życia, gdzie jest jedynie „znośnie”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

950 PLN    (4.31%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Tegoroczny ranking wskazuje, że wiele z najbardziej przyjaznych dla mieszkańców metropolii znajduje się w Europie Zachodniej.

Najgorszej w tegorocznym rankingu europejskich miast oceniono turecki Stambuł. Za nim uplasowała się stolica Azerbejdżanu – Baku, a także stolica Rumunii – Bukareszt. Słabo oceniono także Sofię w Bułgarii i Petersburg w Rosji.

Zobacz także: Polacy obawiają się wzrostu cen prądu i ogrzewania [SONDAŻ]

Jak informowaliśmy, wrześniowe dane Eurostatu wskazywały, że Polska notuje w II kwartale br. największy spadek PKB wśród krajów członkowskich UE. Poza naszym krajem, w ujęciu kwartalnym skurczyły się tylko gospodarki krajów bałtyckich.

Jak wskazywały opublikowane w połowie sierpnia br. dane GUS, Produkt Krajowy Brutto w II kwartale 2022 roku wzrósł o 5,3 proc. rdr wobec wzrostu o 8,5 proc. rdr w I kw. 2022 r., ale spadł w II kwartale o 2,3 proc. w ujęciu kwartał do kwartału. „Gospodarka zaczęła ostro hamować już w drugim kwartale 2022. W dalszej części 2022 spadek aktywności gospodarczej pogłębi się” – prognozował Piotr Bujak, główny ekonomista PKO BP.

Przypomnijmy, że w 2021 roku tzw. wskaźnik bogactwa narodów (WBN) plasował Polskę pod koniec drugiej dziesiątki rankingu. Nasz kraj znajdował się np. daleko za Czechami. Także Litwa i Estonia nas wyprzedziły.

Zobacz także: Trzaskowski patronem parady homoseksualistów

economist.com / Kresy.pl

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz