W Rosji nie ma więźniów politycznych – oświadczył na spotkaniu z grupą politologów premier Władimir Putin. Kandydujący na urząd prezydenta szef rosyjskiego rządu opowiedział się za społecznymi konsultacjami dotyczącymi reform politycznych w Federacji Rosyjskiej.
Tymczasem opozycja demonstrująca od 2 miesięcy przeciwko polityce Putina i fałszerstwom wyborczym domaga się między innymi uwolnienia więźniów politycznych. Listę z nazwiskami opozycjoniści mają wkrótce przedstawić prezydentowi Dmitrijowi Miedwiediewowi.
Władimir Putin odpowiadając na pytania dotyczące obecnej sytuacji politycznej w Rosji oświadczył, że w jego kraju nie ma więźniów politycznych. „No niech pokażą mi chociaż jednego człowieka, który siedzi z powodów politycznych. Niektórych wsadzają na 15 dni, ale oni już dawno są na wolności. Kto jeszcze mógłby to być? Nie mam pojęcia” – stwierdził Putin.
Putin opowiedział się za uzawodowieniem armii, ale zastrzegł, że – jest to bardzo kosztowny proces. Mówiąc o NATO – nazwał pakt elementem „zimnej wojny”. Kandydujący na prezydenta szef rosyjskiego rządu uchylił się od odpowiedzi na pytanie o plany zmian personalnych w rządzie i urzędach centralnych w przypadku jego zwycięstwa wyborczego.






























