Prezydent Rosji zapowiedział, że nie zostawi Rosjan na wschodzie Ukrainy na pastwę ukraińskich nacjonalistów.
“Wychodzimy tylko z jednego założenia, że nie możemy oddać na pożarcie nacjonalistom ludzi, którzy mieszkają na południowym wschodzie kraju. I nie tylko Rosjan, ale i ludności rosyjskojęzycznej, zorientowanej na Rosję” – powiedział Putin w wywiadzie będącym częścią filmu dokumentalnego.
“Jako czynnik powstrzymywania Rosja będzie jako jedno z wiodących mocarstw jądrowych doskonalić tę broń. (…) Nigdy nie wymachiwaliśmy i nie będziemy wymachiwać jądrową pałką, ale w naszej doktrynie wojennej zajmuje ona należne jej miejsce.” – powtarza Putin.
Putin zapytany o możliwość wybuchu III wojny światowej wyraził nadzieję, że do tego nie dojdzie i nie znajdzie się szaleniec który do niej doprowadzi.
Prezydent Federacji Rosyjskiej wypowiedział się również w temacie europejskim, uznając że “problemem Europy jest to, że nie prowadzi niezależnej polityki zagranicznej” dodając, że wg niego kraje europejskie oddały część swojej suwerenności Ameryce, która jest liderem NATO.
Jako przykład na to podał amerykańską interwencję w Iraku, która odbyła się pomimo sprzeciwu Francji i Niemiec.
pap.pl/ kresy.pl






























