W związku z tymczasowym wyłączeniem małego ruchu granicznego na granicy z Ukrainą doszło do zamieszek. Na przejściu w Rawie Ruskiej agresywni protestujący zatrzymują kierowców.
Jak informuje serwis RMF24.PL w związku ze wstrzymaniem małego ruchu granicznego z Ukrainą i Rosją, na granicy z tym pierwszym państwem dochodzi do rękoczynów i protestów. Ukraińcy są wzburzeni długimi kolejkami. Dodatkowym problemem są żmudne i długotrwałe odprawy celne.
Na przejściu w Medyce i Korczowej protestujący wstrzymują ruch w związku z czym wstrzymano odprawy. Z kolei na przejściu w Rawie Ruskiej ma dochodzić do rękoczynów a protestujący Ukraińscy zatrzymują kierowców.
Mały ruch graniczny z Ukrainą i Rosją (Obwód Kaliningradzki) wstrzymano o północy w związku ze zbliżającym się szczytem NATO. Wcześniej obywatele obu państw mieszkający niedaleko granicy mogli ją przekraczać bez wizy.
RMF24.PL/KRESY.PL




























