Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Socjaldemokraci rządzą Litwą nieco ponad półtorej kadencji, a już po raz drugi dokonują wymiany swoich koalicjantów. Właśnie zdecydowali o wyrzuceniu z koalicji "Świtu nad Niemnem" (NA).
Rada Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej (LSDP) podjęła w niedzielę o zerwaniu koalicji z NA. Zamiast niego do koalicji został zaproszony Związek Demokratów "W imię Litwy". Decyzja taka zapadła na wniosek przewodniczącego LSDP Mindaugasa Sinkevičiusa. Partia wyłoniła też zespół negocjacyjny, z Sinkevičiusem i premier Ingą Ruginienė w składzie, który w ciągu dwóch tygodni ma skompletować nową koalicję jak podała Wilnoteka.
Zmiana ta zarysowała się już od miesięcy. Przewodniczący NA Remigijus Žemaitaitis pozwalał sobie na krytyki ministrów rządu Ruginienė z innych partii. Kluczową kwestią stała się jednak sprawa nowego poligonu zatwierdzonego przez Seimas w marcu. Žemaitaitis i większość posłów NA zagłosowało przeciw, wbrew stanowiku koalicjantów. Już wówczas wywołało to zapowiedzi wykluczenia jego partii z koalicji rządzącej.
Stany Zjednoczone chcą latem 2028 roku zaprezentować elementy systemów energii skierowanej rozwijanych dla tarczy Golden Dome for America.
Amerykański resort obrony przekonuje, że podstawy technologii są już gotowe, a głównym zadaniem pozostaje ich integracja, zwiększenie skali produkcji i dostosowanie do działania w systemie obrony przeciwrakietowej.
Australijskie Siły Obronne od połowy 2026 roku będą szkolić ukraińskich żołnierzy w Polsce w ramach norweskiej operacji Legio. Canberra podkreśla, że to kontynuacja wsparcia udzielanego Ukrainie w obronie przed rosyjską agresją. (more…)
Minister spraw wewnętrznych Pakistanu Mohsin Nakwi przybył w sobotę do stolicy Iranu. Jako przedstawiciel głównego mediatora między Teheranem a Waszyngtonem ma niełatwe zadanie w warunkach eskalacji ciosów między skonfliktowanymi stronami.
Nakwiego podjął w Teheranie najpierw miejscowy minister spraw wewnętrznych - Eskandar Momeni, a w niedzielę minister spraw zagranicznych Sajid Abbas Aragczi. Jak podała agencja informacyjna Fars, Pakistańczyk złożył na jego ręce pisemne przesłanie do najwyższego przywódcy Republiki Islamskiej, Modżtaby Chameneiego, który od wyboru na stanowisko nie pojawia się publicznie.
Nie podano szczegółów dotyczących treści pisma do rahbara Iranu, ani rozmów między ministrami dwóch państw. Władze Pakistanu poinformowały, że Islamabad, przy wsparciu krajów regionu, takich jak Katar, Turcja i Egipt, stara się pomóc w przezwyciężeniu różnic między Stanami Zjednoczonymi a Iranem oraz wspierać działania mające na celu zmniejszenie napięć i zapewnienie ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz, zrelacjonowała agencja informacyjna Associated Press.
Generał brygady, kapitan i szeregowy Libańskich Sił Zbrojnych zginęli w sobotę w izraelskim ataku. Tel Awiw utrzymuje, że prowadzi wojnę z Hezbollahem a nie państwem libańskim.
Zabici to generał brygady Wasam Sabra, kapitan Eli Huri i żołnierz Husajn Gozal, jak podała Al Jazeera. Atak na ich samochód miał miejsce na drodze z Charbeli do Nabatiji w południowej części kraju. Libańska armia oświadczyła, że to „kontynuacja celowej i powtarzalnej brutalnej izraelskiej agresji ma na celu udaremnienie wszelkich wysiłków zmierzających do znalezienia rozwiązania” konfliktu, jaki ogarnął niewielkie arabskie państwo.
Prezydent Libanu Joseph Aoun potępił atak jako „rażące naruszenie suwerenności Libanu oraz praw i norm międzynarodowych”. Premier państwa Nawaf Salam określił go jako „ohydną zbrodnię i atak na Liban i cały naród libański”.
Reprezentacja Iranu w piłce nożnej przyleciała do Tijuany w Meksyku przed meczami mistrzostw świata rozgrywanymi w Stanach Zjednoczonych.
Przeniesienie bazy irańskiej kadry za południową granicę USA nastąpiło w związku z problemami wizowymi i napięciami politycznymi między Teheranem a Waszyngtonem.
Według Reutersa amerykańskie wizy otrzymali piłkarze reprezentacji Iranu, ale nie wszyscy członkowie delegacji. Przedstawiciel Białego Domu przekazał agencji, że zgody na wjazd wydano zawodnikom oraz najważniejszym członkom sztabu. Bez wiz pozostali jednak m.in. dyrektor wykonawczy, sekretarz generalny i dyrektor ds. mediów irańskiej federacji piłkarskiej.
Żmudzińscy chłopi będą rzucać się w szaleńczym amoku, tak samo jak nacjonaliści z Ukrainy czy Białorusi. Wiedzą, że siedzą na cudzej ziemi i boją się próby rewizji granic.