Prezydent Litwy Dalia Grybauskaitė chce dymisji ministra spraw zagranicznych Vygaudasa Uszackasa. W rozmowie z premierem Andriusem Kubiliusem tłumaczyła, że szef dyplomacji powinien odejść, ponieważ prowadzi samodzielną politykę zagraniczną i nie koordynuje jej z prezydentem i premierem.

Rzecznik prezydenta poproszony o podanie konkretnych przykładów udzielił wymijającej odpowiedzi. Powiedział jedynie, że minister składał ultymatywne oświadczenia w stosunku do niektórych sąsiednich krajów, mimo że prezydent opowiadała się za dialogiem politycznym.

Premier Kubilius po spotkaniu z Grybauskaitė powiedział, że minister musi cieszyć się zaufaniem i prezydenta, i premiera. „Stało się oczywiste, że pani prezydent utraciła zaufanie do ministra Uszackasa” – dodał.

Grybauskaitė już wcześniej kilkakrotnie dawała do zrozumienia, że nie jest zadowolona z pracy ministra spraw zagranicznych. Do wyraźnej różnicy zdań między nimi doszło w sprawie wniosków sejmowej komisji badającej sprawę istnienia domniemanego więzienia CIA na Litwie. Według Grybauskaitė, wnioski komisji potwierdziły jej podejrzenia co do istnienia takiego więzienia. Natomiast minister podkreślał, że komisja nie ustaliła faktu przetrzymywania więźniów.

IAR/Kresy.pl

forma płatności