Ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych oskarżył dziś poszukiwanych członków Prawego Sektora wzięło jako zakładnika 6-letni dziecko. Neobanderowska organizacja stanowczo zaprzecza tej informacji.
Informację taką podawał także sekretarz prasowy prezydenta Ukrainy Światosław Cegolko, a potem sam prezydent Poroszenko. Prawy Sektor wystosował oświadczenie w którym napisano “dana informacja jest częścią wojny przeciw naszemu ruchowi polityczno-wojskowemu, mającej na celu zniszczenie bojowników mających wiedzę o bardzo poważnych faktach w zakresie kanału przemytniczego na Zakarpaciu. Musimy skonstatować, że władze zamiast rozwiązać sytuację incydentu w Mukaczewie zajęły się monstrualnym kłamstwem i dyskredytowaniem Prawego Sektora. Oświadczenia o “6-letnich chłopcach” przypominają nam nieudolne próby propagandy kremlowskiej oczerniania ochotników”. Prawy Sektor wezwał władze do dialogu i wyrzeczenia się “brudnych technologii pijarowskich”.
unian.net/kresy.pl




























