Studenci Oxfordu wypowiedzieli się za usunięciem statuy wielkiego propagatora kolonializmu brytyjskiego końca XIX wieku, Cecil’a Rhodes’a.

Studenci Oxfordu przegłosowali usunięcie statuy Cecil’a Rhodes’a liczbą 245 głosów za do 212 głosów sprzeciwu. Głosowanie odbyło się jako wynik akcji studentów mającej na celu usunięcie pomnika brytyjskiego polityka, w związku z konserwatywnymi poglądami jakich był propagatorem oraz jego wkładem w kolonizację Afryki. Głosowanie poprzedziła debata w której argumentowano, że pomnik Rhodes’a jest dowodem na „rasistowski wymiar” instytucji jaką jest Oxford i z tego powodu musi zostać usunięty. Głównym argumentem przeciw w debacie było stwierdzenie, że historii nie można wymazać.
Prof. Nigel Biggar, uczący theologii w kościele Chrystusowym w Oxfordzie stwierdził, że jeśli statua Rhodes’a musi upaść to statua Winstona Churchilla również powinna, któy miał podobne poglądy co Rhodes jak również Abrahama Lincolna, który pomimo darowania wolności niewolnikom wątpił w ich koegzystencję z białymi osadnikami.
O akcji pisaliśmy w grudniu w artykule: Polityczna poprawność zabija brytyjskie uniwersytety

telegraph.co.uk/ kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz