Żołnierz miał zostać głównodowodzącym jednostki.
Pod Słowiańskiem zginął Oleksand Aniszczenko z Sum na północnej Ukrainie. Śmierć miał ponieść w wyniku wybuchu granatu.
Wcześniej Aniszczenko ochraniał m.in. byłego mera Sum Hennadija Minajewa.
tsn.ua/Kresy.pl




























